Uwielbiam maj…
michelle
…za jego rozkwitające bzy. Co prawda pogoda płata nam figle (te nocne przymrozki…), ale w całym ogrodzie unosi się ciężki , odurzajacy zapach bzów. Tak naprawdę ten krzew nazywa się lilak, ale nazwa bez przylgnęła do niego na dobre. Chociaż lilak pasuje bardziej, odzwierciedlając tez kolor. Tak czy owak - Syringa vulgaris w całej swej okazałości.

Kategorie: Z życia wzięte |
Brak komentarzy »

![[Home]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_home.png)
![[O mnie]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_omnie.png)
![[Ogródek]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_ogrodek.png)
![[Stadko]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_stadko.png)
![[Zdjęcia]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_zdjecia.png)
![[Kontakt]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_kontakt.png)