Prosionek / Woodlouse
michelle
Jakiś czas temu wybrałam się do IKEI. Pojawiła się tam nowa maskotka, która jest tak brzydka, że aż mi się spodobała! :)
Początkowo myślałam, że to jakiś wymyślony stworek, szybko jednak zorientowałam się, że to pluszowy prosionek! Prosionki mieszkają pod próchniejącymi pniami, kamieniami, a także - w dużych ilościach - w pryzmie kompostowej w moim ogródku :) Ludzie nazywają je stonogami i nie zdają sobie sprawy, że to skorupiaki - tak jak raki czy homary. Znamy się z prosionkami także ze studiów, z zajęć z zoologii systematycznej :)
A to prosionki w moim ogródku - śmieszne z nich stworki i pożyteczne :)
Some time ago I was in IKEA and I saw there new funny mascot. It was so ugly and funny that I started to want to have it! Firstly I thought that this is some fantasy creature, but then I realised that this is plush woodlouse! They live under the stones or logs and… in compost pile in my garden :) I know them also from my studies - from zoological course :) People rather don’t know, that they are crustaceans, like crab or lobster. They are so funny and useful :)
Kategoria: Zwierzaki, Z życia wzięte |
»

![[Home]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_home.png)
![[O mnie]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_omnie.png)
![[Ogródek]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_ogrodek.png)
![[Stadko]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_stadko.png)
![[Zdjęcia]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_zdjecia.png)
![[Kontakt]](http://michelle.schowek.net/wp-content/themes/michelle/images/button_kontakt.png)
14 grudzień 2007, 14:33
a my myśleliśmy ze to zmutowany karaluch ;D
14 grudzień 2007, 16:30
Wygląda strasznie… (ten prawdziwy), nie lubię takich stworzów, chyba nie chciałabym mieć takiej maskotki. Chociaż może to sposób na zwalczenie uprzedzeń? *^v^*
14 grudzień 2007, 18:18
Co za koszmar! Co to za pomysł w ogóle, żeby taką maskotkę zrobić brrrrrr…Więcej takich stworów i przestanę zaglądac do IKEA. Naprawdę Ci się podoba?! :)
14 grudzień 2007, 23:25
A mnie się podoba zwłaszcza nazwa - prosionek, brzmi jak proszący prosiaczek :D
15 grudzień 2007, 9:40
Podoba mi się zwierzątko, maskotka trochę mniej, ale także :) Pomysł robienia pluszaków wzorowanych na naturze wydaje mi się dobrym pomysłem - może dzięki temu dzieci uczą się, że to że ktoś ma czułki i więcej par odnózy, to nie znaczy, że należy zaraz go zdeptać? Mogłabym kupić prosionka Dharmie, bo sama raczej nie bawię się pluszakami :)))
15 grudzień 2007, 11:07
własnie - te maskotki (ta i pająk i szczur) moim zdaniem mają walczyć z uprzedzeniami ;-)
15 grudzień 2007, 19:04
Według mnie prosionki są urocze, niektórzy w dzieciństwie nazywali je “karetkami” :D
16 grudzień 2007, 22:23
a to się ciekawych rzeczy dowiedziałam :)
19 grudzień 2007, 8:33
Buuu… jakie okropieństwo… Przypomniało mi się, jak byłam dzieckiem i na “dziadkowej” działce pełno było tych stworków pod deskami i kamieniami. Rzeczywiście nazywałam je stonogami. Ale żeby zaraz pluszaka robić… co artysta-projektant miał na myśli? Sztuka dla sztuki?:):)
20 grudzień 2007, 15:40
ohydne są, bleeeee, fuj a feeee
20 grudzień 2007, 18:31
Ha, ha, looks funny!!
24 lipiec 2008, 23:40
Cudowna jest ta maskotka, wlasnie chcialam sobie ją sprezentować jednak niestety juz jej nie ma w Ikei :( szukalam tez w internecie ale także nici… jakbys może chciala sprzedać to odezwij się na maila :D… chociaż nie sądze że chcesz ;P Pozdrawiam serdecznie