Feed on
Posts
Comments

Monthly Archive for Grudzień, 2009

„22 grudnia w godzinach przedpołudniowych, w trakcie wykonywania rutynowych czynności, służby porządkowe ujawniły i zlikwidowały nielegalną przechowalnię skarpetek. Pod łóżkiem i szafą odnaleziono niesparowane skarpetki w liczbie pięciu, w których rozpoznano zaginione egzemplarze z ostatnich 2 miesięcy. Dowody zostały zabezpieczone. Skonfiskowane skarpetki w najbliższym czasie zostaną przekazane właścicielom.

O kradzież, nielegalne posiadanie i przetrzymywanie skarpetek oskarżona jest Dharma S., notowana wcześniej za kradzież marchwi i ciastek, niszczenie mienia, naruszenia ciszy nocnej, demolowanie pomieszczeń i chuligańskie wybryki.

Szczegóły procederu bada powołana w tym celu komisja śledcza. Oskarżona nie przyznaje się do winy i odmawia składania zeznań.”

Dharma

„Police announcment: on Wednesday, December 22, during routine procedures, illegal repository of five socks was found under the bed and the wardrobe. Socks were recognized as those which were missed in last two months. Socks were confiscated and will be give back to owners. For thefts, illegal possession accused is Dharma S. Defendant was noticed formerly for mayhems, destructions, theft of carrots and cookies, affray and disturbances. Defendant have denied to testify and claimed was innocent of all charges.

Święta / Christmas

Wszystkiego najlepszego Kochani! Niech Wasze choinki pachną oszałamiająco, a oprócz wielu prezentów, niech gości pod nimi to co najważniejsze – miłość.

Choinka

I wish you Merry Christmas. May your Christmas tree has beautiful fragrance and many gifts, and much love – it’s the most important.
.
.

P.S. Bazylia chyba trochę lepiej się czuje :)
.
P.S. Bazylia is getting better I think :)

Bazylia

Dziś jestem bardzo przygnębiona – Bazylia właśnie powoli dochodzi do siebie po operacji… Leży w wiklinowym koszu, przykryta ręcznikiem i przytulona do termoforu, bo po narkozie jej zimno i marzną małe, Bazyliowe stópki. To taki przygnębiający widok, gdy leży tak bez ruchu. Miejmy nadzieję, że szybko wydobrzeje po zabiegu. Jutro czeka nas jeszcze jedna wizyta w przychodni, jakieś zastrzyki i badanie, potem jeszcze antybiotyki „do pyszczka” – bądźmy dobrej myśli, na pewno wszystko będzie dobrze.

PC220105

Today I’m down-hearted – Bazylia had a surgery, and she’s slowly getting up. She’s resting in a basket, covered with towel and cuddled with hot-water bottle, cause after anaesthesia she’s cold. It so sad, those little, cute immobile paws… I hope that she will recover quickly. Tomorrow we have to go to vet once more, for some injections and cures.

52Q – 48, 49, 50

Challenge Emily zbliża się do końca – jeszcze tylko dwa tematy… i koniec zabawy… To niesamowite, że to już rok!
.
Emily’s challenge is coming up to an end… it’s hard to believe, that it’s almost a year! Only two prompts left – and our game will be over…
.
52Q – 50
Q50 – what do you love most about where you live?
Mój nowy dom kocham najbardziej za ogród, Dziuplę i spokój :)

52q-50a 52q-50b

The answer is: my garden, Dziupla – my craftroom, and calmness.
.
52Q – 49
Q49 – what is the sweetest thing anyone has done for you?
Jedna z najsłodszych rzeczy jakie ktoś dla mnie zrobił, to urodzinowy prezent od mojej przyjaciółki Ani:cały piękny dzień z rowerową wycieczką, wizytą w stadninie koni, głaskaniem jednodniowych cielaczków, kurczaków i kaczek, pasieniem kozy i innymi atrakcjami …

52q-49

One of the sweetest thing was birthday gift from my friend Ania – bicycle trip to visit satbles, see one day old horses and calves, small ducks and chickens, pasture of she-goats and other attractions…
.
52Q – 48
Q – what have you done over and over this week?
Na to pytanie odpowiedź jest krótka i prosta: cały ostatni tydzień zajmowałam się tym samym: na zmianę myśleniem i martwieniem się z przerwami na scrapowanie i robienie kart do albumu JYC.

52q-48

Last week I thought and stressed over and over, with breaks for scrapbooking and making JYC album.
.
I lowe scrap obchodzi pierwsze urodziny i z tej okazji organizuje candy :) Zajrzyjcie, może i Wam uda się wygrać :)
.
I lowe scrap has first birthday and has candy :) Try to win :)

Prezenty / Gifts

Czy Wy również macie wrażenie, że w grudniu zegar szaleje i czas upływa zupełnie inaczej? Mija szybko, ledwo człowiek wstanie, a tu – w okamgnieniu – wieczór. Sprawy do załatwienia mnożą się jak bakterie i narastają lawinowo, a czas przecieka przez palce jak piasek z plaży. Mam wrażenie, że odnajduje się potem nagle gdzieś w poczekalni u stomatologa, lub podczas przymusowych postojów w spóźniających się pociągach.
Tak czy owak – bez względu na niedobór godzin, pewne rzeczy muszą zostać zrobione. Pierniki należy upiec dużo wcześniej, aby zdążyły zmięknąć, uszka należy ulepić i zamrozić, aby już nie babrać się w cieście tuż przed Wigilią, część prezentów należy zamówić i kupić wcześniej, aby uniknąć stania w kolejkach i zakorkowania poczty. Jeśli to wszystko zostanie sprytnie zaplanowane i rozmieszczone w tych grudniowych strzępkach czasu, znajdzie się i chwila na mikołajkowe spotkanie scrappasjonatek :)
Miałam przyjemność być gospodarzem takiego spotkania, połączonego oczywiście ze świąteczną wymianą prezentów. Do zrobienia upominku wylosowałam Gaję, a dla mnie – jak się później okazało – przygotowywała prezencik Kasia ze stonogi.pl. Prezent od Kasi pokażę później, tymczasem upominki, które otrzymała ode mnie Gaja.

W woreczku w kolorze ecru zmieściły się decoupagowa deseczka na zapiski z różanym wzorkiem…

PC160001 PC160003

…szydełkowa broszka…

PC160005

…i szydełkowy miś…

PC160009

…a całości dopełniła ręcznie robiona kartka z życzeniami i słoik świątecznych pierników i bakalii :)

PC160007 PC160011

Dodam jeszcze, że misia zrobiłam według własnego wzoru i jest maleńki – dla porównania fotka z pomadką ochronną :)

PC160010

Fotorelację ze spotkania i wszystkie prezenty możecie zobaczyć u Gooseberry, tutaj.
.
Do you have a feeling, that in December time accelerates? It passes so quickly, you get up in the morning and in the twinkling of an eye – it’s evening! Things to do multiply as bacteriums, and time comes through my fingers as a sand on a beach. No matter how it goes – there are things which have to be done. Gingerbreads have to be baked, and uszka dumplings have to be cooked, Gifts have to be ordered and bought in advance. If everything will be planned and made in those tiny pieces of December time – there will be also few moments for scrappassionates meeting:)
We organized Saint Nicholas swap and meeting in my home. I made a gift for Gaja, and I received a gift from Kasia (she owns stonogi.pl store). Kasia’s gift I’ll show later, but here you can see gifts which I made for Gaja. There was decoupage notepad, crochet brooch, and crocheted teddy bear. In addition I gave holiday greetings card and jar full of homemade gingerbreads and delicacies. And – I have to tell, that I crocheted this teddy bear according to my own pattern, and he’s so tine! Look on a photo with lipstick!
Photos from our meeting you can check at Gooseberry’s bloghere.

.
A ja przy okazji pokażę kolejne karty mojego gwiazdkowego albumu Journal Your Christmas, tym razem strony numer 6, 7, 16 i 15. W zdjęciu jednej nieco zamazałam journaling, aby oszczędzić Wam drastycznych przeżyć :)
.
And by the way here are pages 6, 7, 16, 17 to my Journal Your Christmas album. On one of them journalig was blurred, cause it’s rather too personal.

jyc-16 jyc-15

jyc7 jyc61

Tags:

Kiedy trafił w moje ręce wędrowny, ogrodowy album Betty Boop – jako zapalona ogrodniczka mogłam jedynie próbować zmieścić na tak małym skrawku papieru choć część swojej wielkiej miłości do zieleni, grządek, kopania i pielenia.

Musiałam, no po prostu MUSIAŁAM wcisnąć tu ile się da zdjęć moich kwiatów i wtrącić swoje – więcej niż 3 grosze. Pierwszy problem był z wyborem fotek – może róże? albo te piękne orliki z nasion? albo pierwiosnki z odzysku! albo wiem, moje piękne pelargonie! albo nie!, kolejny – z ograniczeniem wielkości wpisu. O ogrodzie mogłabym pisać w nieskończoność!
Ostatecznie mój wpis wygląda tak:

PC140033

Strona pierwsza:

PC140035

…i druga…

PC140036

…z ramką zawierającą składak ze zdjęciami…

PC140039

…który otwiera się w dwie strony…

PC140040 PC140042

…a całość zamyka się przy pomocy małego motylka ;)

PC140043

.
It’s next wandering album which I’ve received – from Betty Boop. It’s about garden, so as a passionate gardener I had only problem with „how to limit those tones of photos? And thousands of words?” cause I can write about my garden for sooooo long :) It was horrible to decrease number of photos :) But here it is, my garden entry.

Older Posts »