Feed on
Posts
Comments

Category Archive for 'Art journal'

Art journal

…i kolejny wpis do niego – tym razem inspirowany tematem, jaki nam podała Ankan w ramach artżurnalowego wyzwania na Scrapujących Polkach.

…and my next art journal page, inspired by Ankan’s theme in art journal challenge on Scrapujące Polki site.

Nowe strony / New pages

…w moim żurnalu.
Jedna na wyzwanie Jaszmurki „Słowotok”…

…druga na babciowe wyzwanie Wolfann:

Two new pages in my art journal – first one is for Jaszmurka‘s challenge „Logorrhea”, second one is for Wolfann‘s challenge about our Granmas and Grandpas and how much we are connected.

Tags:

Z okazji Nowego Roku i dołączenia do zespołu SP sprawiłam sobie nowy żurnal.

Na okładkę książki nakleiłam tekturową ramkę. Najpierw całość zamalowałam farbami akrylowymi w kolorze ecru, turkus i brązowym, a potem – potem używałam czego się dało a efekt był całkiem fajny :) Żurnal załapał się tez na Drychowe wyzwanie na Scrapujących Polkach, o tutaj.

A przy okazji – mój pierwszy wpis w żurnalu – w sam raz na mój debiut na Scrapującyh Polkach :)

I made myself new art journal, for beginning of the year and for occassion of being new designer of Scrapujące Polki portal. I sticked paper frame on old book cover, and I painted it in ecru, brown, and turquoise. Then I used few inks, paints and other medias, and effect was quite great :) My journal fits to Drycha’ challenge at Scrapujące Polki, here.
And also here’s my first page about beginning.

Poza tym – nadal dzielnie dziergam :)


And also – I’m still crocheting :)

Nastroje / Moods

Kiedy dotarł do mnie żurnal Martyny „Nastroje” od razu wiedziałam o czym będzie mój wpis, a dopiero potem wpadłam na pomysł jak go zrobię. To miał być wpis o aktywności :)
Jestem aktywna. Właściwie nadaktywna :) Moje ADHD jest zarówno wielkim problemem jak i wielka zaletą. Przeważnie głowa dymi mi od pomysłów, nie cierpię tracić czasu, nie potrafię usiedzieć w miejscu, nie potrafię odpoczywać, zawsze coś muszę robić. Wstaję skoro świt i do około 22 jestem ciągle w ruchu. Potem nagle czuję się jakby ktoś wyciągnął mi wtyczkę :)

Wiecznie walczę z czasem – bo mam przecież tyle do zrobienia! Gdyby chociaż przez miesiąc doba mogła mieć 48 godzin…

Przeważnie czuję się, jakbym zaraz miała eksplodować – i oby tej chęci do działania nigdy mi nie zabrakło :)
Niech energia będzie z Wami :)

When I’ve received Martyna’s art journal „Moods” I knew exactly what I want to write about. Later I thought how I want to do this.
I’m active person. Rather hyperactive :) My ADHD is both: ma biggest advantage and disadvantage. My head is full of ideas, I hate to loose my time and I can’t to rest. I wake up in the early morning and till night I’m in motion. Only about 10 p.m. I feel like somebody plug me off, cause I’m so tired. I always struggle with time, cause I have so many things to do. And I feel like I could explode – and I wish to have this energy forever :)
And text on my pages is: next tide of energy/100 ideas for minute/and only lack of time
So, may the energy be with you :)

Kolejne wpisy do artystycznych żurnali, które ostatnio miałam okazję gościć.
Dryszkowego:

These are my posts in girls’ art journals – first one is Drycha’s journal titled Masquerade – text is: flower wreaths/crackle paint/old things/ overgrown backyards/mossy roofs/patined ferrules/rust and dust/rotten wood/broken walls/abandoned houses/creaky floors/white linen shirts

2:16:

2:16′s journal – „Taste of words” and my collage made using texts from envelope – text is: metaphysics of commonness/poetry of things/beauty of objects/reality is made of the same yarn as dreams

i Urtici – postać z obrazu „The Crystal Ball” (Johna Williama Waterhouse)

and Urtica’s with ladies from paintings – I used John William Waterhouse – „The Crystal Ball” and the text is: will it be/will it come true/will I be happy?

…musiała jakoś zaczynać karierę :) „Co w duszy gra? czyli polifoniczna historia artystki ze spalonego teatru skreślona przypadkiem w 20 aktach” – akt pierwszy czyli mój wpis do tego pięknego albumu Timboctou .
Strona pierwsza (kto wie z jakiej książki te białe teksty? :))

I druga…

I obie razem :)

…had to start her career somehow :) „What plays in the soul? polyphony hitory of artist from burnt theatre accidentaly written in 20 acts” – and that’s chapter one – my post in this beautiful Timboctou’s journal.
Text in journal is:  Sophia? it’s a good girl and hard-working. She earn money for her room, she learns not bad, reads a lot, and she’s preparing to school play.

Older Posts »