…i kolejny wpis do niego – tym razem inspirowany tematem, jaki nam podała Ankan w ramach artżurnalowego wyzwania na Scrapujących Polkach.
…and my next art journal page, inspired by Ankan’s theme in art journal challenge on Scrapujące Polki site.
lut 7th, 2012 by michelle
…i kolejny wpis do niego – tym razem inspirowany tematem, jaki nam podała Ankan w ramach artżurnalowego wyzwania na Scrapujących Polkach.
…and my next art journal page, inspired by Ankan’s theme in art journal challenge on Scrapujące Polki site.
sty 24th, 2012 by michelle
…w moim żurnalu.
Jedna na wyzwanie Jaszmurki „Słowotok”…
…druga na babciowe wyzwanie Wolfann:
Two new pages in my art journal – first one is for Jaszmurka‘s challenge „Logorrhea”, second one is for Wolfann‘s challenge about our Granmas and Grandpas and how much we are connected.
Tags: art journal
sty 19th, 2012 by michelle
Z okazji Nowego Roku i dołączenia do zespołu SP sprawiłam sobie nowy żurnal.
Na okładkę książki nakleiłam tekturową ramkę. Najpierw całość zamalowałam farbami akrylowymi w kolorze ecru, turkus i brązowym, a potem – potem używałam czego się dało a efekt był całkiem fajny :) Żurnal załapał się tez na Drychowe wyzwanie na Scrapujących Polkach, o tutaj.
A przy okazji – mój pierwszy wpis w żurnalu – w sam raz na mój debiut na Scrapującyh Polkach :)
I made myself new art journal, for beginning of the year and for occassion of being new designer of Scrapujące Polki portal. I sticked paper frame on old book cover, and I painted it in ecru, brown, and turquoise. Then I used few inks, paints and other medias, and effect was quite great :) My journal fits to Drycha’ challenge at Scrapujące Polki, here.
And also here’s my first page about beginning.
Poza tym – nadal dzielnie dziergam :)

And also – I’m still crocheting :)
lis 3rd, 2011 by michelle
Kiedy dotarł do mnie żurnal Martyny „Nastroje” od razu wiedziałam o czym będzie mój wpis, a dopiero potem wpadłam na pomysł jak go zrobię. To miał być wpis o aktywności :)
Jestem aktywna. Właściwie nadaktywna :) Moje ADHD jest zarówno wielkim problemem jak i wielka zaletą. Przeważnie głowa dymi mi od pomysłów, nie cierpię tracić czasu, nie potrafię usiedzieć w miejscu, nie potrafię odpoczywać, zawsze coś muszę robić. Wstaję skoro świt i do około 22 jestem ciągle w ruchu. Potem nagle czuję się jakby ktoś wyciągnął mi wtyczkę :)
Wiecznie walczę z czasem – bo mam przecież tyle do zrobienia! Gdyby chociaż przez miesiąc doba mogła mieć 48 godzin…
Przeważnie czuję się, jakbym zaraz miała eksplodować – i oby tej chęci do działania nigdy mi nie zabrakło :)
Niech energia będzie z Wami :)
When I’ve received Martyna’s art journal „Moods” I knew exactly what I want to write about. Later I thought how I want to do this.
I’m active person. Rather hyperactive :) My ADHD is both: ma biggest advantage and disadvantage. My head is full of ideas, I hate to loose my time and I can’t to rest. I wake up in the early morning and till night I’m in motion. Only about 10 p.m. I feel like somebody plug me off, cause I’m so tired. I always struggle with time, cause I have so many things to do. And I feel like I could explode – and I wish to have this energy forever :)
And text on my pages is: next tide of energy/100 ideas for minute/and only lack of time
So, may the energy be with you :)
sie 30th, 2011 by michelle
Kolejne wpisy do artystycznych żurnali, które ostatnio miałam okazję gościć.
Dryszkowego:
These are my posts in girls’ art journals – first one is Drycha’s journal titled Masquerade – text is: flower wreaths/crackle paint/old things/ overgrown backyards/mossy roofs/patined ferrules/rust and dust/rotten wood/broken walls/abandoned houses/creaky floors/white linen shirts
2:16:
2:16′s journal – „Taste of words” and my collage made using texts from envelope – text is: metaphysics of commonness/poetry of things/beauty of objects/reality is made of the same yarn as dreams
i Urtici – postać z obrazu „The Crystal Ball” (Johna Williama Waterhouse)
and Urtica’s with ladies from paintings – I used John William Waterhouse – „The Crystal Ball” and the text is: will it be/will it come true/will I be happy?
lip 25th, 2011 by michelle
…musiała jakoś zaczynać karierę :) „Co w duszy gra? czyli polifoniczna historia artystki ze spalonego teatru skreślona przypadkiem w 20 aktach” – akt pierwszy czyli mój wpis do tego pięknego albumu Timboctou .
Strona pierwsza (kto wie z jakiej książki te białe teksty? :))
I druga…
I obie razem :)
…had to start her career somehow :) „What plays in the soul? polyphony hitory of artist from burnt theatre accidentaly written in 20 acts” – and that’s chapter one – my post in this beautiful Timboctou’s journal.
Text in journal is: Sophia? it’s a good girl and hard-working. She earn money for her room, she learns not bad, reads a lot, and she’s preparing to school play.