
14 września 2009 21:11, autor:

michelle
…rzuciła mi Aylin. W ramach nowej zabawy na forum Craftladies, przysłała mi paczkę, wraz z materiałami i instrukcją co mam z nich zrobić:

Zabrałam się do pracy i zostało mi jeszcze tyle włóczki i różnych cudeniek:

A zrobiłam – nie jedną, ale 3 żaby:
Poznajcie Królewnę Żabkę :)

Żabkę Królewicza (tak, mnie też przypomina małego głoda ;))

oraz małą żabkę, której jeszcze nie wyrosła korona :)

Cała rodzina czuje się znakomicie :)

.
I took part in a challenge on Craftladies phorum, and Aylin sent me my task: package ful of materials and instruction, what I have to make using them. I had to crochet princess frog, and I made not one, but three frogs! Frog The Princess, Frof the Prince, and small frog which doesn’t grow a crown yet :) (Frog The Prince – yes, he looks like a Small Hunger from Danone commercials :))
Kategorie: Amigurumi, Challenge i konkursy, Robótki |
Komentarzy: 5 »

12 czerwca 2009 09:15, autor:

michelle
Kawiarnia “Miszelkowy Schowek” poleca danie dnia – słodkie co nieco.
Kubek pełen gorącego, orzechowego cappuccino z odrobiną bitej śmietany i czekoladową posypką. Do tego – złocista markiza z nadzieniem waniliowym i czekoladowa mufinka pod pierzynką z malinowego kremu, w kolorowej, cukrowej posypce.
Skosztuj naszego deseru, a życie stanie się słodsze! :)



“Miszelkowy Schowek Cafe” is recommending dish of the day – the sweet somewhat.
Mug full of hot walnut cappucino with a bit of whipped cream and chocolate sprinkles. Moreover – gold vanilla cream-filled biscuit and chocolate muffin under the cream raspberry with colourful, sugar sprinles.
Taste our dish and whole life will be sweet! :)
Kategorie: Amigurumi, Robótki, Szydełko |
Komentarzy: 6 »

12 maja 2009 21:23, autor:

michelle
Najpierw był nieco koślawy miś zwany Aurelią, który powędrował szybko w świat i zostało po nim jedynie nieostre zdjęcie. Aurelia dostała nawet szalik i kwiatek za ucho w posagu :)

A potem rozkręciłam się na dobre i spod szydełka wyskoczyły 2 miśki – Lena i Hania, dla bliźniaczek o tych imionach :) Miski miały inicjały na brzuszkach i czerwone kokardki :)

Pomyślałam sobie, że mogłabym wklejać przetłumaczone przez siebie wzory – żebyście i Wy mogły spróbować udziergać takie miłe stworki. Co Wy na to?

First was a teddy bear called Aurelia, who wandered away – and left nothing but a blurry photo. I gave her a scarf and a flower as a dowry. Then I made those two teddy bears, called Lena i Hania – it was a gift for two little girls with those names :) Bears had initials embroided on theirs bellies and red bows :) Now I think that I could add patterns which I translated to Polish, for my friends to try make those funny creatures :)
Kategorie: Amigurumi, Robótki, Szydełko |
Komentarzy: 10 »