
16 wrzesień 2007 07:01, autor:

michelle
Jakiś czas temu w księgarni natknęłam się na książkę, o której istnieniu nie wiedziałam! “Rubinowe czółenka” - kolejna powieść Joanne Harris, autorki “Czekolady”. MUSIAŁAM kupić ją NATYCHMIAST, po czym przeczytałam ją z wielką przyjemnością… i smakiem ;)

I didn’t know that there is new Joanne Harris’ book - “Lolipop shoes”! So when I went to the bookstore and I saw it, I really had to buy it! Then I read it with pleasure and it was… delicious :)
Ostatnio zajmowałam się także robienie ATC i mail art’em. Wiem, że moje przesyłki w większości dotarły do adresatów - jedną z nich możecie zobaczyć na blogu mojej internetowej przyjaciółki - Sweet dreams of Alhambra.

Lately I was busy with making ATC and mail art. I know, that most of my mail reached their addressee. One of them you can see on my internet friend’s blog - Sweet dreams of Alhambra.
Na zakończenie jeszcze jedna rzecz, która bardzo mnie ucieszyła - prezent od koleżanki z forum Craftladies - Rozelli. Jest przępiekna, prawda? :)

And one more thing that made me happy - gift from my friend from Craftladies forum. Rozella sent me this beautiful thing. It’s cute, isn’t it? :)
Kategorie: Książki, Mail art, Robótki |
1 komentarz »

14 wrzesień 2007 17:32, autor:

michelle
Jakiś czas temu spotkały mnie przemiłe niespodzianki - przesyłki których w ogóle się nie spodziewałam.
Najpierw dostałam awizo i gdy szłam na pocztę, byłam pewna, że odbiorę list z banku lub jakieś urzędowe powiadomienie. Byłam zaskoczona, gdy okazało się, że to Dominika przysłała mi kolejną, cudowną przesyłkę!


W środku - śliczne koraliki do moich biżuteryjnych projektów.

Jakiś czas potem - kolejna niespodzianka pojawiła się w mojej skrzynce na listy!

Okazała się być przesyłką od Izuś, jednej z Craftladies.

Wcześniej zachwycałam się jej szydełkowymi serduszkami i prosiłam o wzór na nie, a oprócz niego dostałam także i same serduszka :) Są urocze!
Dziękuję dziewczęta!
These are surprises that I received few days ago. First I got letter of notice - when I went to post office, I was convinced that this is some official letter. I was so surprised when I noticed, that it’s a mail from Dominika! It’s wonderful and she send me some beads to my jewelery projects. After few days I found another surprise in my mailbox - this time it was made by Izuś who is one of my friends from Craftladies forum. Earlier I admired her crochet hearts and I asked her about pattern to do them. I received a pattern and in addition few cute hearts!
Thank you girls!
Kategorie: Mail art, Z życia wzięte |
1 komentarz »

13 wrzesień 2007 05:58, autor:

michelle
Jeszcze przed wyjazdem cos bardzo mnie uradowało. To Szajajaba, jedna z Craftladies przysłała mi swoje ATC.

W kopercie znajdowały się karty, każda w odzielnej, slicznej kopertce i upominek - scrapki do twórczości :)

A to same ATC - tematy które wymysliłysmy na naszą wymianę to “Drobne przyjemności”, “Cytaty” i temat dowolny - w tym wypadku “Lato”. Nie muszę chyba pisać, jak wielką przyjemność sprawiła mi ta przesyłka… Dziękuję Agnieszko!

Before my vacation I received mail art from Szajajaba, my friend from Craftladies forum. Every single card was packed in pretty little envelope. In addition I received little hand made scraps. We chose subjects of our ATC swap: “Little pleasures”, “Quotes” and one any subject card - in that case it’s “Summer”. I enjoyed this mail so much! Thank you, Agnieszka!
Kategorie: ATC, Mail art |
1 komentarz »

9 sierpień 2007 21:02, autor:

michelle
Moje wędrówki w okolice skrzynki pocztowej zakończyły się dziś sukcesem :) Przyszedł wyczekiwany mail art od Dominiki, śniącej Sweet dreams of Alhambra…
Tak długo wypatrywałam przesyłki, aż dziś znalazłam… awizo ;) Nie mogłam doczekać się godziny 19 (świstek informował, że dopiero po 19 mogę zgłosić się na pocztę po odbiór upragnionego listu). Gdy drepcząc w miejscu z niecierpliwości przy okienku pocztowym odebrałam przesyłkę, ostrożnie zawiozłam ją w moim koszyku rowerowym do domu. Uśmiech nie schodził mi z twarzy :) Szybko zrobiłam zdjęcia - to dlatego są kiepskiej jakości (poza tym jest już ciemno). Przepiękna, cudnie ozdobiona koperta…

…skrywała w swoim wnętrzu równie przepięknie opakowaną paczuszkę…

…zawierającą komplet 4 ATC na umówione przeze mnie i Dominikę tematy.

W przesyłce znajdował się też przemiły list… ale on niech pozostanie moją tajemnicą ;)
Nie muszę chyba pisać, jaką przyjemność sprawiła mi ta przesyłka :) Nie muszę też chyba pisać, jak bardzo chcę się za nią odwdzięczyć :)
Kategorie: Mail art |
Komentarzy: 3 »

31 lipiec 2007 16:43, autor:

michelle
mój mail art! Lula co po świecie hula, ale i prowadzi Lawendowy Zakątek odebrała dziś paczuszkę. Moje koperty nie są niestety tak ładne jak bym tego chciała, ale ich robienie sprawia mi wiele przyjemności. Zgodnie z moimi obliczeniami paczka doszła dziś do adresatki - dobrze, bo strasznie mnie korciło, żeby pokazać co wysłałam ;)

W środku sówki, które już znacie…


kolczyki…

to i owo, czyli kilka drobiazgów do scrapbookingu…

i małe zawiniątko zawierające…

ATC mojej roboty (to pierwsza karta która poszła w świat :)

Kategorie: ATC, Mail art, Robótki |
Komentarzy: 10 »

6 lipiec 2007 06:38, autor:

michelle
Wczorajszy dzień był strasznie nerwowy i pełen nieprzyjemności. Rozjaśniły go jednak dwa wydarzenia. Wieczorna wizyta u przyjaciółki (o czym później) i wcześniejsza niespodzianka, wyjęta ze skrzynki na listy. Kolorowa, pachnąca jeszcze farbą, urocza przesyłka (proszę werble) - prosto z gorącego stanuTexas, od niesamowitej, twórczej Patty Van Dorin!

Przesyłka zawiera śliczny mini albumik ze zdjęciami (Texas to śliczne miejsce!), między innymi są tam dwa z tego postu.

Oprócz tego zostałam właścicielką prześlicznych papierów do scrapbookingu.
Jestem oczarowana! Po pierwsze, przesyłka sama w sobie jest dziełem sztuki. Po drugie - przybyła z zakątka świata, w którym nigdy nie postawię stopy. Po trzecie - pojawiła się w najlepszym momencie, rozjaśniając ten smutny dzień.
Patty, dziękuję Ci bardzo!
Kategorie: Mail art |
Komentarzy: 5 »