…szalik :) Ten dla Guriany, zdjęcie dzięki jej uprzejmości :)
…scarf, that one for Guriana and she took its photo :)
lut 3rd, 2012 by michelle
lut 2nd, 2012 by michelle
Miałam się uczyć robić na drutach, tymczasem druty leżą, a ja zaciekle szydełkuję :) Jeszcze w grudniu naszydełkowałam się za wszystkie czasy, robiąc prezenty pod choinkę. Oczywiście – zapomniałam je sfotografować, ale na szczęście Cynka cyknęła zdjęcie szaliczka, który jej zrobiłam.
Włóczka SPOT NEW, niesamowicie gruba i przyjemna w dotyku. 45% wełny, 55% akrylu, robiona na szydełko 10mm, więc długaśny szal robi się w jedno popołudnie :)
Już się bałam, że tej zimy moje szaliki będą nieużyteczne, ale ostatnie temperatury skłaniają do owinięcia szyi i zanurzenia brody i szyi w ciepłe szalikowe sploty :)
I wanted to learn knitting, but my knitting needles are lying idle, while I’m crocheting a lot :) I finished many crochet project in December, when I prepared Christmas gifts. Of course I forgot to take pictures… Happily Cynka took photo of scarf I made her. Yarn is SPOT NEW,45% wool, 55% acrylic, crochet hook 10mm, so looooong scarf can be made in one afternoon.
I was afraid, that this winter my scarves will be unuseful (cause we had very warm winter until now). But last days temperatures induce to wind a scarf around neck and put even your chin and nose in it :)
sty 20th, 2012 by michelle
Przemiła Weraph, mistrzyni koralikowych sznurów nauczyła mnie podstaw i oto moja pierwsza bransoletka!
Pękam z dumy i jestem niesamowicie podekscytowana ta nową techniką! Wpadłam po uszy :)

…what I’ve learned!
Weraph who is very kind person and also queen of beading jewellery have taught me basics and it’s ma first bracelet in this technique!
I’m so proud and so excited with this bead crochet rope! I felt in love with this technique!
sty 19th, 2012 by michelle
Z okazji Nowego Roku i dołączenia do zespołu SP sprawiłam sobie nowy żurnal.
Na okładkę książki nakleiłam tekturową ramkę. Najpierw całość zamalowałam farbami akrylowymi w kolorze ecru, turkus i brązowym, a potem – potem używałam czego się dało a efekt był całkiem fajny :) Żurnal załapał się tez na Drychowe wyzwanie na Scrapujących Polkach, o tutaj.
A przy okazji – mój pierwszy wpis w żurnalu – w sam raz na mój debiut na Scrapującyh Polkach :)
I made myself new art journal, for beginning of the year and for occassion of being new designer of Scrapujące Polki portal. I sticked paper frame on old book cover, and I painted it in ecru, brown, and turquoise. Then I used few inks, paints and other medias, and effect was quite great :) My journal fits to Drycha’ challenge at Scrapujące Polki, here.
And also here’s my first page about beginning.
Poza tym – nadal dzielnie dziergam :)

And also – I’m still crocheting :)
gru 14th, 2011 by michelle
Czternasty grudnia! Już tylko 9 dni do Gwiazdki!
Dziś postaram się zarazić Was swoją miłością do granny squares. To jedna z najprostszych a zarazem najbardziej atrakcyjnych form szydełkowych, jakie znam :) Potrzebne będzie tylko szydełko, włóczka (w kilku lub jednym kolorze) i nożyczki.
Zaczynamy od zrobienia 5 oczek łańcuszka. Zamykamy je w kółko oczkiem ścisłym.

Teraz robimy 3 oczka łańcuszka (zamiast pierwszego słupka)…
…a potem 2 słupki…
…i 2 oczka łańcuszka. Po nich znowu – 3 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki, 2 oczka łańcuszka i 3 słupki, po których dwoma oczkami łańcuszka zamykamy okrąg wkłuwając się oczkiem ścisłym w trzecie oczko łańcuszka którym rozpoczynaliśmy okrążenie. Mamy gotowy środek naszego granny – przypomina kółeczko z wpisanym w nie krzyżem.
Czas zmienić kolor włoczki. Zaczynamy w przerwie między słupkami, czyli w miejscu gdzie robiliśmy 2 oczka łańcuszka i robimy – w tej samej przerwie – 3 oczka łańcuszka (zamiast pierwszego słupka), potem 2 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki…
…i jedno oczko łańcuszka. W następnej przerwie między słupkami poprzedniego rzędu robimy znowu 3 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki.
I tak dookoła – w każdej przerwie między słupkami robimy serię 3 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki, po czym 1 oczkiem łańcuszka przechodzimy do następnej przerwy. Zamykamy okrąg oczkiem ścisłym. Nasze granny przypomina już kwadrat – w miejscu gdzie zrobiliśmy 2 oczka łańcuszka powstaje narożnik, a tam gdzie jedno oczko – bok kwadratu.
Znowu zmieniamy włóczkę i następny okrąg robimy tak samo. W każdej przerwie miedzy słupkami z poprzedniego rzędu robimy 3 słupki. W narożnikach – serię 3 słupki, 2 oczka łańcuszka, 3 słupki. Pomiędzy seriami słupków – z wyjątkiem narożników – robimy po jednym oczku łańcuszka. Rzędów może być dowolna ilość.
W ten sposób, regulując wielkość kwadratu ilością rzędów, możemy zrobić podkładkę pod kubek, poduszkę, kocyk, torebkę.
Czyż to nie wspaniały prezent?

Miłego wieczoru! Idę szydełkować :)
gru 9th, 2011 by michelle
Dziewiąty grudnia! 14 dni do Gwiazdki!
Trochę jestem do tyłu z domowymi pracami, bo jeszcze dziś i jutro spędzam caly dzień na Festiwalu. A dzisiejszy przepis to broszka, która można szydełkować i w tramwaju, i w kolejce na poczcie, i zawsze w tedy, gdy czasu na coś większego brak :)
Zaczynamy od zrobienia 5 oczek łańcuszka. Następnie oczkiem ścisłym zamykamy je w kółeczko.
Teraz robimy znowu 3 oczka łańcuszka, a następnie 1 oczkiem ścisłym wkłuwamy się w kółko z łańcuszka bazowego. Powtarzamy ten zabieg jeszcze 4 razy.
Na każdym z 5 płatków robimy oczko ścisłe, 4 słupki, oczko ścisłe.
Gdy mamy już wypełnione nasze płatki, kończymy robótkę i zmieniamy kolor włóczki. Teraz wkłuwamy szydełko od tyłu naszego kwiatka, przekładając je w samym środku płatka – między drugim, a trzecim słupkiem. Następnie wprowadzamy szydełko pod łuk z pierwszego okrążenia (ten u podstawy płatka). Brzmi to w dość zawikłany sposób, więc na zdjęciu pokazuję, jak to zrobić.
Włóczkę w nowym kolorze przeciągamy w ten sposób na tył robótki.
Teraz robimy 5 oczek łańcuszka, po czym znowu wkłuwamy się w płatek od tyłu.
Analogicznie, pomiędzy wszystkimi płatkami powtarzamy tę czynność, kończąc to okrążenie oczkiem ścisłym w pierwsze oczko drugiego koloru. Z tyłu kwiatka powstanie nam coś w rodzaju korony – 5 łuków z oczek łańcuszka.
Teraz na pierwszym łuku robimy oczko ścisłe, 8 słupków i oczko ścisłe.
To samo powtarzamy na każdym z 5 łuków. Teraz zakańczamy robótkę i szykujemy włóczkę w trzecim kolorze.
Wkłuwamy się od tyłu, w środek płatka, tym razem między czwartym, a piątym słupkiem.
Robimy 4 oczka łańcuszka, po czym oczko ścisłe wykonujemy pomiędzy płatkami poprzedniego okrążenia – czyli w oczko ścisłe pomiędzy łukami z 5 oczek łańcuszka.
Powtarzamy to znowu pięciokrotnie, robiąc na każdy płatek 2 łuki. Znowu powstaje nam z tyłu kwiatka mała korona.
Teraz, na każdym łuku dziergamy oczko ścisłe, 6 słupków i oczko ścisłe.
Zakańczamy robótkę, ukrywając lub obcinając luźne końce nitek. Doszywamy z tyłu zapięcie do broszki.
Za pierwszym razem wzór wydaje się dość skomplikowany – ale to pozory. Przy trzeciej broszce, człowiek robi ja po prostu na pamięć :) W zależności od grubości czy rodzaju włóczki, możemy tez modyfikować szerokość płatków. Spójrzcie, ile ja naprodukowałam broszek :)
Ninth of December! Hurray! It’s 14 days to Christmas Eve!!
I have some things to catch up with, cause I’m still on Festival of Arts and Crafts. And today I show you tutorial for crocheted flower brooch. It’s easy to make – even if you have no time.
For now I show you pictures, and I will add translation of text later, cause I’m sooo tired now. I just came back from the festival…
Kind regards!