Dziewiąty grudnia! 14 dni do Gwiazdki!
Trochę jestem do tyłu z domowymi pracami, bo jeszcze dziś i jutro spędzam caly dzień na Festiwalu. A dzisiejszy przepis to broszka, która można szydełkować i w tramwaju, i w kolejce na poczcie, i zawsze w tedy, gdy czasu na coś większego brak :)
Zaczynamy od zrobienia 5 oczek łańcuszka. Następnie oczkiem ścisłym zamykamy je w kółeczko.
Teraz robimy znowu 3 oczka łańcuszka, a następnie 1 oczkiem ścisłym wkłuwamy się w kółko z łańcuszka bazowego. Powtarzamy ten zabieg jeszcze 4 razy.
Na każdym z 5 płatków robimy oczko ścisłe, 4 słupki, oczko ścisłe.
Gdy mamy już wypełnione nasze płatki, kończymy robótkę i zmieniamy kolor włóczki. Teraz wkłuwamy szydełko od tyłu naszego kwiatka, przekładając je w samym środku płatka – między drugim, a trzecim słupkiem. Następnie wprowadzamy szydełko pod łuk z pierwszego okrążenia (ten u podstawy płatka). Brzmi to w dość zawikłany sposób, więc na zdjęciu pokazuję, jak to zrobić.
Włóczkę w nowym kolorze przeciągamy w ten sposób na tył robótki.
Teraz robimy 5 oczek łańcuszka, po czym znowu wkłuwamy się w płatek od tyłu.
Analogicznie, pomiędzy wszystkimi płatkami powtarzamy tę czynność, kończąc to okrążenie oczkiem ścisłym w pierwsze oczko drugiego koloru. Z tyłu kwiatka powstanie nam coś w rodzaju korony – 5 łuków z oczek łańcuszka.
Teraz na pierwszym łuku robimy oczko ścisłe, 8 słupków i oczko ścisłe.
To samo powtarzamy na każdym z 5 łuków. Teraz zakańczamy robótkę i szykujemy włóczkę w trzecim kolorze.
Wkłuwamy się od tyłu, w środek płatka, tym razem między czwartym, a piątym słupkiem.
Robimy 4 oczka łańcuszka, po czym oczko ścisłe wykonujemy pomiędzy płatkami poprzedniego okrążenia – czyli w oczko ścisłe pomiędzy łukami z 5 oczek łańcuszka.
Powtarzamy to znowu pięciokrotnie, robiąc na każdy płatek 2 łuki. Znowu powstaje nam z tyłu kwiatka mała korona.
Teraz, na każdym łuku dziergamy oczko ścisłe, 6 słupków i oczko ścisłe.
Zakańczamy robótkę, ukrywając lub obcinając luźne końce nitek. Doszywamy z tyłu zapięcie do broszki.
Za pierwszym razem wzór wydaje się dość skomplikowany – ale to pozory. Przy trzeciej broszce, człowiek robi ja po prostu na pamięć :) W zależności od grubości czy rodzaju włóczki, możemy tez modyfikować szerokość płatków. Spójrzcie, ile ja naprodukowałam broszek :)
Ninth of December! Hurray! It’s 14 days to Christmas Eve!!
I have some things to catch up with, cause I’m still on Festival of Arts and Crafts. And today I show you tutorial for crocheted flower brooch. It’s easy to make – even if you have no time.
For now I show you pictures, and I will add translation of text later, cause I’m sooo tired now. I just came back from the festival…
Kind regards!

























