Feed on
Posts
Comments

Category Archive for 'Z życia wzięte'

To niesamowite, że już 10 stycznia! Jeszcze przed chwila szykowałam się do Gwiazdki, ależ ten czas leci!
Koniec roku – jak zapewne i Wam – upłynął mi na refleksjach i podsumowaniach. Los nie był dla mnie zbyt łaskawy, ale wiele też udało mi się osiągnąć. 2011 był drugim rokiem mojej przygody z projektem 365. A tak się bałam że nie dam rady :) Tymczasem – znowu się udało :)
Byłam na krótkim kursie kroju i szycia, z uporem maniaka zdawałam egzamin na prawo jazdy – i wreszcie się udało :)

Dużo pracowałam, także i nad sobą. Zrealizowałam Projekt Motyl oraz dwie edycje Projektu Zeszyt.

Prowadziłam warsztaty i bawiłam się w dobra wróżkę. Dużo szyłam, sporo szydełkowałam. Razem z Cynką i UHK wzięłam udział w Festiwalu Przedmiotów Artystycznych.

Wymieniałam się na swapbocie, uczestniczyłam w życiu Ravelry. Mało odpoczywałam. Wiele się nauczyłam.

Pod koniec roku czekały dla mnie dwie niespodzianki. Spełniły się dwa moje marzenia.

Nowy Rok niesie nowe problemy i nadzieje. Jaki będzie dla mnie?

Zobaczymy :)
.
It’s incredible, that is 10th of January! The end of the previous year I spend on a reflection. Fate wasn’t good for me, but also I achieved some goals.I made 365 project second time. I finished sewing course. I tried to pass my license driving exam – and finally – I made it :) I worked so much, also I worked on my personal development. I realized Butterfly Project and two editions of Project Zeszyt. I was teaching at workshops and I pretended to be fairy. I sewn a lot and I crocheted a lot. With Cynka and UHK I took part at Art and Craft Festival. I swapped at Swap-bot, and I spent some time at Ravelry. I didn’t rested rather, but I learned a lot. At the end of the year I had two surprises. My two dreams come true. I became coordinator of UHK Gallery Team and designer at Polski Scrapuja portal :)
New Year will bring new problems and new hopes. And what year it would be for me? Lets see.

Tags:

Projekt: zeszyt

Praca w toku…

Work in progress…

Tags:

Craftypantki organizowały ostatnio wymianę klamerkową, w której oczywiście wzięłam udział. Od razu wiedziałam, jaki motyw wybiorę dla moich klamerek. Pracę zaczęłam trochę od końca, bo od zrobienia pudełeczka…

…w którym można przechowywać…

…różane klamerki.

świetnie sprawdzają się w akcji…

i wraz z innymi prezencikami zostały zapakowane w jutowy woreczek z różanym tagiem i powędrowały do Maggie.

Craftpoantki have organized Clothespins Swap – I took part in it of course. Firstly I made rosy box and then – rosy clothespins. They were packed in jute bag with other gifts and they went to Maggie.

Stoffmarkt Holland

Wszystko zaczęło się od tego artykułu, na który trafiłam jakieś 2 lata temu. Od tego czasu prześladowała mnie myśl o wycieczce na taki kiermasz tkanin i dodatków krawieckich. Wreszcie – dało się zrealizować pomysł – i w tę niedzielę razem z Eri wyruszyłyśmy do Berlina, a potem do Poczdamu, by wreszcie dotrzeć na tkaninowe Eldorado.

Te kolory! Te wzory!

Te kupony groszków w różnych rozmiarach, paseczków we wszystkich barwach tęczy!

Te zwoje wstążek i koronek, stosy guzików!

Prawdziwe krawieckie szaleństwo!

Kiermasze Stoffmarkt Holland odbywają się cyklicznie, a terminarz znajdziecie tutaj.

W drodze powrotnej do Polski kilkakrotnie wyciągałam swoje zakupy, aby na nowo je układać, przekładać i zestawiać.

A teraz – igła w dłoń! I maszyna w ruch  :)

Pytałyście o moje zakupy – są tutaj :)

Everything started when I fund this article about 2 years ago. Since that time I was obsessed with idea of getting there. And yesterday, finally, with my friend Eri I went to Berlin and then to Potsdam to fabric Eldorado :)

Those colors! Those patterns! Polka dots in all sizes, and stripes in all colors! Twists of laces and ribbons and tones of buttons!

Real sewing madness!

When I was on my way home I still touched fabrics I bought. They are so lovely!
Some persons asked about my shopping – you can see it here :)

Tags:

Older Posts »