Miszelkowy schowek

Scrapowe spotkanie / Scrapbooking meeting

8 marca 2010 10:29, autor: michelle

Było trochę plotek przy herbatce i słodkościach, pogaduszki o papierach, materiałach i narzędziach…

… było także scrapowanie. Każda z dziewcząt przygotowała na spotkanie mały zestaw i przyniosła swoje zdjęcia. Potem nastąpiło losowanie i każda z nas dostała zestaw przygotowany przez koleżankę, którym scrapowała swoje fotki. Pracowało nam się wspaniale…

…czego efektem były udane prace.

Zobaczcie co ja zrobiłam z wykorzystaniem zestawu przygotowanego przez Cynkę.

Gwoździem programu była wymiana prac o tematyce wiosenno-ptasiej, podczas której bezlitośnie obnażony zostały moje rachunkowe braki :), za to sama wymiana udała się wspaniale.
Mnie trafił się piękny prezent od Guriany:

Oprócz tego każda z nas dostała upominek od Cynki (inne wersje jej ptaszków możecie obejrzeć tu):

Mój wiosenno-ptasi zestaw trafił do Coco-nut – mam nadzieję, że będzie sprawował się dobrze :)


Relacje z tego spotkania znajdziecie także tu- u Cynki, tu – u Coco-nut, tu -  u Guriany i tu – u Duni.

.
On our scrapbooking meeting there were chating, tea, sweets and talking about papers, materials and supplies. We also crafted – everyone prepared a set of papers and supplies and a photo, and then we swap our sets, so every girl could scrap their photos with set prepared by someone else. It was great fun! You can see our layouts made during this meeting, and mine – which I made with Cynka’s paper set. Then we had a spring-bird swap. I received beautiful notepad from Guriana, and everyone received wonderful gift from Cynka. My gift went to Coco-nut – I hope she’ll find it useful (it’s this green set of small cosmetic bag and little bag with card.

Kategorie: Robótki, Z życia wzięte | Komentarzy: 4 »

Twórcza niedziela / Creative Sunday

19 stycznia 2010 08:48, autor: michelle

Ostatnia niedziela upłynęła pod znakiem pędzla. Dzięki Asi, wspólnie z Monicą i Srebrną Akacją zgłębiałyśmy tajniki malowania na jedwabiu, co okazało się niesamowicie wciągającym zajęciem. Pogryzając w przerwach różne pyszności, podziwiając piękne prace Asi i racząc się ploteczkami, nasza trójka, pod czujnym okiem gospodyni zawzięcie szkicowała, upinała na ramie i malowała, piszcząc co jakiś czas gdy na materiale pojawiał się zaciek i wydając w stosownych momentach okrzyki zachwytu.

Malowanie na jedwabiu

Mimo, że zajmowałyśmy się tym po raz pierwszy, nasze ręcznie ozdobione apaszki okazały się całkiem udane. Zachwycone efektem – już planujemy zakup farb i jedwabiu.

Malowanie na jedwabiu

Efektu końcowego nie mogę niestety pokazać, gdyż mój aparat znajduje się w tej chwili nie-wiadomo-gdzie, skutecznie uniemożliwiając mi jakiekolwiek dokumentowanie rzeczywistości. Srebrnej Akacji dziękuję więc za udostępnienie zdjęć, a Asi – za poprowadzenie przemiłych warsztatów. Co prawda moje konto – i tak już nadwyrężane zakupami robótkowych przydasi – może nie przetrwać konieczności wysupłania kwoty na zakup ramy, jedwabiu i farb, ale… to już całkiem inna historia :)

Malowanie na jedwabiu

Last Sunday I’ve spent on painting. Asia taught us  (Monica i Srebrna Akacja and me) how to paint silk. It was lovely time. We ate tasty dishes, cht-chatted, and made beautiful silk scarfs. It was our first time and though of it – effect was incredible. I cannot show you final effect, cause my camera is nobody-knbows-where and I cannot take photos. So these photos were taken by Akacja (thanks, Dear!). And thank you Asia for those workshops!

Now we are planning to order silk and dyes. I don’t know how my bank account will stand it… :)

Kategorie: Robótki, Z życia wzięte | Komentarzy: 6 »

25 grudnia 2009 10:35, autor: michelle

“22 grudnia w godzinach przedpołudniowych, w trakcie wykonywania rutynowych czynności, służby porządkowe ujawniły i zlikwidowały nielegalną przechowalnię skarpetek. Pod łóżkiem i szafą odnaleziono niesparowane skarpetki w liczbie pięciu, w których rozpoznano zaginione egzemplarze z ostatnich 2 miesięcy. Dowody zostały zabezpieczone. Skonfiskowane skarpetki w najbliższym czasie zostaną przekazane właścicielom.

O kradzież, nielegalne posiadanie i przetrzymywanie skarpetek oskarżona jest Dharma S., notowana wcześniej za kradzież marchwi i ciastek, niszczenie mienia, naruszenia ciszy nocnej, demolowanie pomieszczeń i chuligańskie wybryki.

Szczegóły procederu bada powołana w tym celu komisja śledcza. Oskarżona nie przyznaje się do winy i odmawia składania zeznań.”

Dharma

“Police announcment: on Wednesday, December 22, during routine procedures, illegal repository of five socks was found under the bed and the wardrobe. Socks were recognized as those which were missed in last two months. Socks were confiscated and will be give back to owners. For thefts, illegal possession accused is Dharma S. Defendant was noticed formerly for mayhems, destructions, theft of carrots and cookies, affray and disturbances. Defendant have denied to testify and claimed was innocent of all charges.

Kategorie: Z życia wzięte, Zwierzaki | Komentarzy: 10 »

Święta / Christmas

24 grudnia 2009 22:37, autor: michelle

Wszystkiego najlepszego Kochani! Niech Wasze choinki pachną oszałamiająco, a oprócz wielu prezentów, niech gości pod nimi to co najważniejsze – miłość.

Choinka

I wish you Merry Christmas. May your Christmas tree has beautiful fragrance and many gifts, and much love – it’s the most important.
.
.

P.S. Bazylia chyba trochę lepiej się czuje :)
.
P.S. Bazylia is getting better I think :)

Kategorie: Z życia wzięte | Komentarzy: 3 »

Aukcje / Auctions

16 listopada 2009 09:23, autor: michelle

Zupełnie zapomniałam napisać o pewnej ważnej sprawie!

Pamiętacie moje szydełkowe żaby?

Jedna z nich została wystawiona na aukcji charytatywnej. Dochód z niej zostanie przeznaczony na rehabilitację małego Grzesia. Nie chce ktoś przygarnąć żaby? Żaba jest miła chociaż ma zbyt dużą głowę :) Nie brudzi, nie hałasuje, nie trzeba wyprowadzać jej na spacer :)

P9050088

Albo może szydełkowego króliczka? Też jest na aukcji :)

12

I’ve totally forgot to tell you about something important! Two of my crochet animals are on charity auctions now. Maybe you’d like to adopt a frog? or a bunny?

Kategorie: Z życia wzięte | Brak komentarzy »

Kraków

29 września 2009 07:59, autor: michelle

Tak tak, byłam w Krakowie :) Po wielu niezbyt przyjemnych przygodach dotarłyśmy do Krakowa – ja i Srebrna Akacja.

W sobotę dzielnie wydawałyśmy pieniądze na festiwalu scrapbookingowym, wydając okrzyki radości, podziwiając, poznając i zachwycając się scrapowymi przydasiami i pracami koleżanek :)
Udało mi się pomyślnie przepuścić wszystkie pieniądze i przywiozłam do domu łupy w postaci stosu papierów, mnóstwa bradsów, rub-onsów i baz albumowych oraz kilku wymarzonych alkoholowych tuszy :)

p9260085

Prace Nordstjerny i Guriany przyprawiły mnie nieomalże o zawał. Przemiłe Solagne i Cynka dzielnie sekundowały w podziwianiu i wydawaniu pieniędzy, a Funia i Karikara towarzyszyły nam w poszukiwaniu restauracji a następnie w objadaniu się pierogami.

Po spotkaniu razem z Betty_Boop i Gooseberry zwiedzałyśmy Wawel i  czekałyśmy, aż smok wawelski raczy zionąć ogniem :)

P9260140

W niedzielny poranek udało nam się nawet zajrzeć na krakowski Kazimierz  co prawda wszystko było pozamykane, ale i tak klimat tego miejsca zrobił na nas wielkie wrażenie.

P9270244

A całej wędrówce towarzyszył balon, który wyglądał bajecznie między szczytami dachów i kopułkami zabytkowych kamienic.

balon

Teraz nie pozostaje nic innego, jak wykorzystanie cudnych zakupów i oczekiwanie na kolejny zlot – w czerwcu przyszłego roku w Warszawie :)

.

Yes, I was at scrapbooking festiwal in Kraków :) After few terrible adventures finally we reached it, with Srebrna Akacja. On Saturday we’ve cheerfully spent all our money on scrapbooking supplies, we’ve met phorummates and watched beautiful layouts and albums on festival with Solagne and Cynka, then with Funia and Karikara we’ve ate dumplings in restaurant, and then -with  Betty_Boop i Gooseberry we’ve discovered Wawel and waited for Wawel Dragon to breathe with fire :)

It was great weekend, and now it;s time to use those all new supplies and wait for next scrapbooking meeting at next summer in Warsaw!

Kategorie: Z życia wzięte | Komentarzy: 2 »

« Poprzednie wpisy

  • [Home]
  • [O mnie]
  • [Ogródek]
  • [Stadko]
  • [Zdjęcia]
  • [Kontakt]

Inspiracje

Tu bywam

Tu zaglądam

Zaprzyjaźnione blogi

Kategorie

Najnowsze komentarze

Archiwa