Kiedyś przywlokłam do domu stary, wielki słój. Podczas przeprowadzki pojawiło się na jego dnie niewielkie pęknięcie, a więc nic już w nim zaprawić się nie da. Zastanawiałam się, czy ułożyć w nim jakąś kompozycję z suszonych ziaren, czy może posadzić rośliny. W końcu wpadłam na lepszy pomysł. Sznur choinkowych światełek, odrobina taśmy klejącej i vintage’owa serwetka – voila, mam teraz słój pełen światła :)
Można wyobrazić sobie, że jest pełen świetlików, jak w bajkach :)
Once I brought myself big, old jar. Firstly I wanted use it for some preserves, but it was too big. Then, after we moved out – it was damaged – it has little crack on the bottom. I considered to use it for some arrengement of dry seeds or something, but finally I have had better idea. String of christmas lights, a bit of adhesive tape, old crocheted table napkin – voila, now I have jar full of light!
It looks like jar full of lightning bugs, like in fairytales :)
Tags: crafts, decorations, ideas, lights, pomysły






