Feed on
Posts
Comments

Uwielbiam przekopywać zasoby sieci w poszukiwaniu ciekawych pomysłów, inspiracji, nowych technik i interesujących ludzi. Podczas surfowania znalazłam ciekawego bloga z bardzo kreatywnym i inspirującym projektem. Zasady opisane są tutaj, a gdy tylko je przeczytałam pomyślałam: wchodzę w to! Ogólnie zabawa polega na tym, że Emily co tydzień, w niedzielę robi scrapka, którego publikuje na swej stronie. Podaje jego temat, technikę wykonania i materiały z jakich korzystała, a osoby które przyłączyły się do akcji, na ten sam temat przygotowują swoje własne prace. Projekt jest jeszcze o tyle ciekawy, że scrapy powstają na kartach do gry – po roku uzbiera się z nich cała talia opowiadająca o pasjach, uczuciach i życiu autora. Najwspanialsze w „art journal challenge” jest to, że co tydzień osoby w różnych krajach wykonują swoją pracę na na dany tematu. To bardzo inspirujące – niewidzialna sieć łącząca kobiety z różnych zakątków świata. Tak mnie to zafascynowało, że postanowiłam dołączyć do zabawy, co prawda to już 15 tydzień, więc nie wiem czy znajdę czas na nadrobienie brakujących tematów, ale w każdym razie od tego tygodnia będę też pracować nad „deck of me”.

Jako swój dzień na wykonanie pracy wybieram poniedziałek. Jutro pojawi się nowy temat, ale zdążyłam jeszcze wykonać pracę na ten tydzień, temat to „My parents”. Ponieważ moi rodzice rozwiedli się i wychowywała mnie Mama, mojego scrapka poświęciłam właśnie jej. Z jednej strony karty znajduje się jej zdjęcie, gdy pochyla się nad wózkiem (tak, to małe, białe zawiniątko to ja!), z drugiej strony – kilka słów.

Może więcej dziewcząt z Polski zainteresowałoby się tym projektem i przyłączyło do niego? Zapraszam! Myślę, że będzie to świetna zabawa!

parents.jpg parents2.jpg

Podobne wpisy:

 

4 Responses to “Mini art journal challenge – czyli znalazłam coś niesamowitego!”

  1. Je@net pisze:

    What a great card!! Love the ribbon, the flower and the doodles!!

  2. patrisha pisze:

    świetna zabawa, bardzo chętnie dołączę :))))

  3. mia_mi pisze:

    O nie!! po co ja to przeczytałam?! juz mi się podoba i chyba się nie oprę pokusie by spróbować! I ta mini forma bardzo mi odpowiada, można szybko i spontanicznie ‚zapisać’ pewne emocje i z atc, do których mam sentyment, mi się kojarzy :D a niech to, no wchodzę w to :D

  4. lavandula pisze:

    śliczne!
    cała zabawa bardzo pomysłowa, biorę udział w podobnej tylko dotyczącej ilustracji. a lista zawiera 100 tematów. fajny sposób mobilizacji do działania. Ciesze się ,że trafiłam na Ciebie u Mii, bedę odwiedzać :)

Leave a Reply