Feed on
Posts
Comments

Zeszłą niedzielę – jak zwykle – spędziłyśmy na działce. Ja poszukiwałam dowodów na rychłe nadejście wiosny, Dharma szukała – hmm, chyba nowego przyjaciela, bo z wielką nadzieją i samozaparciem próbowała rozgrzebywać krecie kopce na łące. Możecie sobie wyobrazić, jak wyglądała, gdy mokra (cały czas padało) tarzała się w sypkiej, czarnej ziemi…

pec1.jpg

Kreta – ani na lekarstwo. Wiosny w zasadzie też – padał śnieg z deszczem – a jednak, coś drgnęło w naturze. Zaobserwowane w zeszłym tygodniu pączki i bazie rosną coraz większe :)

pec.jpg

Na trawniki wysiały się stokrotki – i jak widać niżej – one także szykują się do nowego sezonu. Pąki kwiatowe już zawiązane, teraz czekają tylko na lepszą pogodę.

pec3.jpg

Najciekawsze spotkanie (jeśli nie liczyć sikorek pałaszujących zawzięcie jedzonko z karmnika) odbyłyśmy z tą oto – jak dotąd niezidentyfikowaną – gąsienicą. Niezidentyfikowany Obiekt Pełzający został całkowicie zignorowany przez Dharmę, a mnie wprawił w wiosenny entuzjazm. No cóż, rzadko ma się okazję obserwować owady w styczniu :)

pec2.jpg

Last Sunday – as usually – we spent in our garden. I tried to look out for spring, and my Dharma tried to look out for… hmm, new friend? She dug in the mole-hills and because of that – she was unbelievable dirty. We didn’t find a mole, but we saw few spring signs. Daisies have buds already, all buds on trees and bushes grow bigger and bigger, but the most exciting thing for me was meeting with… caterpillar. I don’t know what kind of butterfly this caterpillar was – Dharma ignored it, but I was shocked! Caterpillar in January – it’s rather rare thing.

Podobne wpisy:

 

4 Responses to “Wypatrując wiosny / Look out for spring”

  1. lamarta pisze:

    A ja myślałam, ze na pierwszym zdjęciu jest kret właśnie:o))

  2. Kasieńka pisze:

    Zadziwiasz mnie, że potrafisz dojrzeć zawsze takie piękne i małe szczegóły, niezauważalne dla większości ludzi :*

  3. Julie Fredericksen pisze:

    It is so amazing for me to see spring in other blogs. It is still so far away for me. But I am reading in your blog and other blogs (in England) that spring is coming so much earlier than it has before. Is it global warming?

    Julie

  4. michelle pisze:

    Maybe you’re right. Or maybe it’s just a single anomaly – I mean that even years ago, when global warming didn’t exist, there were years with anomaly early spring. That way or another – today I don’t think about the reasons – I only enjoy :)

Leave a Reply