Jedna odpowiedź do “ProzART”

  1. Jej, jak ja Ci zazdroszczę, coś wspaniałego. baardzo chciałam się wybrać, ale po pierwsze fundusze…a po drugie – ech, i tak bym nie pojechała, bo mój mąż w szpitalu wylądował. Ale już wszystko dobrze – a ja czekam na Twoją relację :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *