Feed on
Posts
Comments

Wierzę / I believe

…w wiosnę :)

Na przekór wszystkim, którzy twierdzą, że to „tylko przejściowe ocieplenie” lub „chwilowa poprawa pogody” albo „teraz jak zima wróci, to zobaczysz…”

Sami popatrzcie – to kilka fotek zrobionych w niedzielę. Jeśli to Was nie przekona… to naprawdę nie wiem, co mogłoby :)

Spod ziemi wyłażą liście tulipanów i narcyzów oraz młode pędy Sedum spectabile

p2100019.jpg p2100009.jpg

…rozwinęły się kotki na wierzbie i na leszczynie…

p2100020.jpg p2100022.jpg

…pojawiły się już młode pędy chryzantem…

p2100013.jpg

…i kwiaty pierwiosnków (nie „jeszcze kwitnące” ale „już kwitnące”)…

p2100015.jpg

A to wybijające spod ziemi Iris reticulata i rozchylające się pąki hiacynta…

p2100012.jpg p21000021.jpg

Cały dzień pracowałam w lekkiej bluzie, pieliłam, przesadzałam, kopałam, a Dharma szalała na trawniku. To był boski czas :)

.

…in spring :) Just look at these photos which I took on Sunday, when I spent few hours in my garden.  I worked only in blouse and I dug, and weeded and planted and Dharma played on the lawn. It was divine time :)

Podobne wpisy:

 

4 Responses to “Wierzę / I believe”

  1. Chciałabym też w to wierzyć, ale w prognozie na sobotę w Warszawie w nocy ma być -7 stopni, w dzień -3…

  2. michelle pisze:

    och, to będzie tylko chwilowe ochłodzenie :) Przejściowe załamanie pogody :))))

  3. marikodzi pisze:

    Nawet nie wiesz jak jestem Ci wdzięczna za ten cudowny wpis :D Ja też wierzę w wiosnę – na przekór prognozom, ale z oznak to wypatrzyłam dopiero wychodzące spod ziemi listki przebiśniegów, bez kwiatów jeszcze, a tu proszę…. :D:D:D

Leave a Reply