6 odpowiedzi do “Kto rano wstaje…/ The early bird gets…”

  1. Cudeńka, normalnie zaczęłam pożądać, bo ze mnie kolczykowy chomik jest. Miszelko, rządzisz! Pozdrawiam!
    Mi
    (I znów pierwsza :P)

  2. Zastanawia mnie, skąd czerpiesz tyle pomysłów na swoje prace. One są tak zróżnicowane, a zarazem tak charakterystyczne! (Oddala się, zazdroszcząc nieco wyrazistego, indywidualnego stylu)

  3. A ostatnio zastanawiałam się, czy jeszcze robisz czasem biżuterię jakąś. I tu: masz! Przepiękne. Chyba urządzimy licytację z gurianą, bo też oszalałam na punkcie tego kompletu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *