Feed on
Posts
Comments

Monthly Archive for Luty, 2011

Irenka

Co miesiąc spotykamy się w poznańskim scrapującym gronie. Tym razem spotkanie odbyło się w gościnnych progach domu Cynki. Nasze literkowe wymianki weszły już do tradycji i nie wyobrażam sobie miesiąca bez nich. Jesteśmy już przy i!
Najpierw zrobiłam intymnik (zapaśnik na tajne przemyślenia) w kolorze indygo, zdobiony insektami (motylek i kowal). Notes może też stać się inspiratornikiem lub ideownikiem, do zapisywania ciekawych craftowych pomysłów.

Potem wzięłam niebieskie materiały i spod maszyny wyskoczyła nagle ona: Irenka.

Bywa czasem irytująca, trzeba to przyznać, ale generalnie to interesująca istota.

Each month we meet with our scrapping Poznań group of friends. This time we were at Cynka’s house. Our tradition is letter swap (each one with stuff for next letter) and now we are on “i” letter. Firstly I made intimate notes (for private reflections) , in indigo colour, with insects on it. It also can be used as notes for idea or inspirations. And then I made a mascot – Irenka. She’s sometimes irritating, but it’s intriguing individual :)

Zwierciadło

Za namową koleżanek z Collage Caffe zrobiłam napad z nożyczkami na lutowy numer Zwierciadła.
Efekty zabawy z papierem, drukiem i obrazem poniżej. Kolaże robione „w biegu” tak samo jak zdjęcia, więc niestety część tekstu niewidoczna.
.
I made few collages for a „press corner” challenge on Collage Caffe. I made it with February issue of polish „Zwierciadło” magazine.
I had so much fun with playing with my scissors and newspaper!
.

mówi że jest zwyczajną dziewczyną/lubiła pływać/ teraz zyska na urodzie/ rozwija skrzydła

she’s talking she’s a common girl/she liked to swim/now she’ll be more beautiful/ unrolling wings

babcie i matki zachęcały nas/ spójrz w siebie/ostrzegają nas jednak nie tędy droga

grandmothers and mothers encouraged us/ to look within ouerselves/they warn us it’s not a proper way

para szemranych aniołków/zawsze wracam/ nigdy go nie zdradziłam/myślę że nam się uda

pair of fishy angels/I always come back/ I’ve never cheated on him/ think we’ll gonna make it

gorąca wenus/ wygląda jak aniołek/ nie została zakonnicą/ i właśnie te oczy były takie smutne/
nigdy nie jest za późno by coś w tym życiu zmienić

hot Venus/looks like the angel/ she didn’t become a noun/and those eyes were so sad/
it’s never too late to change something in this life

Rozwijam się/od kilku dni podlewam swoje drzewo/jakby mi sie trafil dom na wsi, z ogrodem pieliłabym ten ogród

I ‚m evolving/I’m watering my tree since few days/if countryside house happen to me I would weed off that garden

Kolaże / Collages

Miałam ostatnio okazję spędzić trochę czasu w wyborowym towarzystwie 2:16, Cynki i Guriany. Oczywiście spotkanie z takimi indywidualnościami nie mogło zakończyć się na prozaicznym popijaniu herbaty, czy nawet czerwonego wina – w ruch poszły nożyczki i lutowy numer magazynu Trendy. Prace dziewcząt pewnie będzie można zobaczyć na ich blogach – dla mnie kolażowanie nadal ma posmak niezwykłej przygody, głównie z własną świadomością i podświadomością.

…i ostatni kolażyk, najprzyjemniejszy w odbiorze chyba…

Lately I had possibility to spend some time with 2:16, Cynka and Guriana. Of course, when you see such indywidualist you cannot just simply drink tea or even wine. So we took scissors and Trendy magazine. Girls’ projects will probably be posted on theirs blogs, and for me collages are realli incredible adventures with own consciousness and subconscious.
Last collage is my favourite one :)

Wymianka albumowa na forum Scrappassion ostatnio trochę się ożywiła. Może uda się ją niedługo zakończyć?
Ostatnio miałam u siebie album Katharinki „Do twarzy mi w…”. Mój wpis był w sumie trzecim w podobnym temacie, no ale nie dało się tego uniknąć: w zieleni mi do twarzy.

Oprócz tego gościłam też u siebie już jakiś czas temu prywatny album Gooseberry, zawierający domowe porady. Zapisałam w nim kilka tagów swoimi receptami na domowe ułatwienia :)

Our round robin swap is a little faster now – maybe we’ll be able to finish it? Lately I had Katharinka’s album. My pages are in similar theme as 2 others, but I couldn’t avoid it. Main theme was „…really suits me” – and garden green really suits me :)

Also I had Gooseberry’s album some time ago. Her album consists of domestic advices and ways – so I wrote few tags with my own domestic wisdom :)

Bardzo lubię zabawy w liftowanie – tym razem na Scrappassion wzięłyśmy się za lift tej pracy JPo. Moja interpretacja bardzo luźna, ale też z psiakiem w roli głównej :) Dharma wygrzewająca się w słońcu, na ławce w ogrodzie.

I like those lift games on Scrappassion phorum – this time we lifted this LO made by JPo. My interpretasion is rather distant than original, but also with dog as a main theme: my Dharma is taking a nap in the sun on a garden bench.

LO dla Agi / LO for Aga

Moja przyjaciółka ma urodziny, a że prezent dla niej jest – nazwijmy to”jeszcze na warsztacie” – w ramach zadatku dostanie więc layout ze swoim zdjęciem :)
Layout jest liftem wykonanym w zabawie na forum Scrappassion – autorem oryginału jest Monika69 , a żeby było ciekawie – oryginał to praca digi.

Today is my best friend Aga’s birthday. I’m still making gift for her (work in progress!) so for now she will receive layout with her photo.
I made this layout for Scrappassion phorum lift challenge – author of original work is Monika69 and its digital LO.

« Newer Posts - Older Posts »