Feed on
Posts
Comments

Miała być Śliwką, ale w takim kolorze ich nie produkowali.

Moje spełnione marzenie, dzięki któremu świat będzie bliższy, wyjazdy z naszym zwierzęcym stadem – prostsze, a kilka innych marzeń – łatwiejszych do spełnienia :) Jestem taka szczęśliwa!

Poznajcie moi drodzy – Czarną Oliwkę – krążownika szos :)

She had to have Plum name – but they weren’t produce in that colour.

My dream come true. The world will be smaller now, journeys with our animals will be simplier, and some of my dreams will be easier to realize :) I’m so happy!

So, Everybode, it’s time to introduce – our Black Olive :)

Podobne wpisy:

 

11 Responses to “Czarna oliwka / Black olive”

  1. Ayeeda pisze:

    No cóż tylko pogratulować i życzyć szerokiej drogi pozostaje:) A scrap świetny!

  2. cynka pisze:

    o Kochana!!!! jets, jest, jest!!!!
    cieszę się razem z Tobą :DDDDD
    no to czekam teraz kiedy wpadniesz z wizytą :D

  3. guriana pisze:

    No Kochana nareszcie!!!
    Gratulacje i niech sie kula bezawaryjnie po drogach:))
    ściskam:)*

  4. Valentine pisze:

    teraz już się nie wymigasz i na kawę do nas przyjedziesz (i w końcu Kubusia poznasz) ;-))

  5. Boei pisze:

    Ale wóz!! Piękny!
    Gratuluję Michellko:)

    Scrap- cudny po prostu;)

  6. gooseberry pisze:

    lubię takie scrapy…
    gratuluję nowego nabytku!
    pozrawiam!

  7. Duża Mała Mi pisze:

    Gratuluję Waści własnego rydwanu ;)

  8. Krysia pisze:

    Gratulacje Miszelko!Ja doskonale rozumiem tę satysfakcję:)

  9. decomania pisze:

    Gratulacje !!!
    Cieszę się razem z Tobą i życzę samych szerokich i bezpiecznych dróg
    :*

  10. justysik pisze:

    Misiak, oby Ci nigdy żadna szybka nie opadła ;)))))) Buziaki

Leave a Reply