Projekt: zeszyt II – suplement

Zgodnie z zapowiedzią – jeszcze mała niespodzianka na zakończenie projektu.
Z zapasowych, niewykorzystanych kartek powstał kolejny zeszyt. A że w drugiej edycji praca przy bindowaniu szła sprawniej i mniej było uszkodzonych kartek, starczyło ich… na jeszcze drugi tomik :) Dodałam do nich trochę papierów i kilka drobiazgów i tak powstały super zeszyty :)

Wybaczcie kiepskie zdjęcia, ale światło dziś nie dopisywało :)

Pierwszy super zeszyt…

trafi do:

… pani z numerkiem 25 czyli Maryszy :)  Jak widać trzymanie kciuków się opłaciło :)

Drugiemu super zeszytowi random wylosował…

nr 18 czyli Vivę :)

 

Adresy do wysyłki mam, w poniedziałek dodatkowe zeszyty polecą pocztą do nowych właścicielek :) Gratuluję serdecznie!

Jednocześnie dziękuję wszystkim Paniom które wzięły udział w projekcie. I dziękuję za wszystkie miłe słowa, piękne kartki i prezenty jakie dołączałyście do paczek, oraz przemiłe komentarze! Pozdrawiam serdecznie! Miłego zapełniania zeszytów – chętnie zobaczę, co w nich zamieścicie!

Podobne wpisy:

 

12 odpowiedzi do “Projekt: zeszyt II – suplement”

  1. no nie :o normalnie nie wierze! aaaale sie ciesze!!!
    normalnie.. no.. nie wierze w moje szczescie ;o
    dziekuje po raz enty tobie i wszystkim uczestniczkom!!
    i musze zorganizowac jakies candy u siebie w podziekowaniu! :D

    xxxx
    marysza

  2. A ja się cieszę, że tak zdolne, wspaniałe dziewczyny dostaną jeszcze takie extra Zeszyty :))) na pewno dobrze je wykorzystają! Gratuluję :*

  3. AAAAA

    w szczęście swoje uwierzyć nie mogę!!
    AAAA
    Ale się cieszę!!!
    Dziękuję Miszelko!!!! :-***
    I czekam niecierpliwie na Zeszyt w wersji Exclusive :-D!

  4. no super -gratuluję zeszytów „de luxe” szczęściarom :))
    a że każdy z nich jest niesamowity,to naprawdę cieszę się -bez zazdrości ;))

  5. Miszelko!
    Chciałam Ci serdecznie podziękować za to, że mogłam wziąć udział w projekcie. Projekt Zeszyt to inspirujący pomysł na moje jurnalingi, w które powoli wchodzę, a które wciągają mnie coraz bardziej. Dziękuję Ci za cały trud jaki włożyłaś w powstawanie zeszytów. Myślę, że uczestniczki zgodzą się ze mną, że zrobiłaś ponad sześćdziesięciu dziewczynom przyjemną niespodziankę.

  6. Dziękuję i ja jeszcze raz :) Zeszyt jeszcze jest u mamy ale już niedługo trafi i do mnie. Serdecznie pozdrawiam, Asia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *