Feed on
Posts
Comments

Monthly Archive for Czerwiec, 2012

Zwierzaki / Animals

Albumik na nowe, zwierzakowe wyzwanie UHK Gallery.

W dodatku albumik z nowej kolekcji papierów – Le Journal. A wewnątrz – aż się roi od ciekawych i pięknych stworzeń :)

Album for new challenge at UHK Gallery. In addition – it was made with a new collection of papers – Le Journal. And inside – is full with interesting and beautiful creatures :)

Najpierw trafiłam na krzesełko. Nieco zapomniane i opuszczone spędzało czas w ogrodowej altance. Poprzednia, przemiła właścicielka zadośćuczyniła mojej prośbie i obdarowała mnie krzesełkiem.

Potem, na pchlim targu napotkałam stołeczek – nazywany w Poznaniu gwarowo ryczką. Wiedziałam, że będą do siebie doskonale pasować!

Najpierw przeszli intensywną kurację odmładzającą: peeling, okłady, makijaże…

Po tych upiększających zabiegach – ukazało się ich całkiem nowe oblicze!

Teraz pasowali do siebie idealnie!

Czegoś jednak im brakowało. Kogoś ciepłego, kojącego, o miękkiej osobowości, kto złagodzi napięcia,  twarde kanty i zimne powierzchnie. Szczęśliwie – akurat znalazł się ktoś taki!

Barwna postać  doskonale uzupełnia pozostałą dwójkę :)

A cała dzielna trójka będzie ozdobą dziecięcego pokoiku. Pewien maluch – jestem tego pewna – już niedługo chętnie dotrzyma im towarzystwa :)

Firstly I discovered small chair. Forgotten and neglected spend time in the garden house. Previous owner was so nice and made ​​me a gift with this chair. Then, at the flea market I encountered tiny old wooden stool. I knew that they would fit together perfectly!
Firstly, they have undergone extensive restoration: peeling, wraps and makeup …
After these beauty treatments – they shown completely new face! Now they fit together perfectly!
But there was something missing… Someone warm, soothing a soft personality, who could soften hard edges and cold surfaces. Luckily – there was someone at that kind! This colorful character perfectly complements the other two :) Now the brave trio will be the pride of children’s room, and some toddler – I’m sure – soon willingly keep them company :)

Tags: ,

Nie, nie, nie chodzi o żadne ekscesy :) To tylko temat aktualnego wyzwania na Scrapujących Polkach :) Może również macie ochotę się przyłączyć? Czekamy do niedzieli 17 czerwca :)

No, no, I didn’t mean any excesses :) It’s only current challenge on Scrapujące PolkiMaybe you would like to join? Może również macie ochotę się przyłączyć? We will wait till June 17th!

Mój pies nie może zasnąć, dopóki nie zostanie przykryty kocykiem. Trzeba Dharmę przykryć całą, inaczej nie zmruży oka :)
Uszyłam jej nowy kocyk – kołderkę właściwie.

W błękitach i czerwieniach, z dodatkiem turkusu, metodą quilt as you go, a brzegi obszyłam szeroką, atłasową wstążką.

Co prawda trochę mnie razi, że pikowanie przecina się z gotowym pikowaniem podszewki…

…ale Dharmie najwyraźniej to nie przeszkadza :) Kołderka została zaakceptowana :)

My dog can’t go to sleep if she is not covered with cosy blanket. I made her a new blanket – specifically a quilt. I used fabrics in blue and red colour, with some turquoise, with quilt as you go method, and I binded it with wide satin ribbon. Unfortunately stripes quilting intersects with lining quilting, but apparently for Dharma it’s not a problem :) Quilt was accepted :)

Azurro

czyli przedostatnia kolekcja UHK Gallery :)

W sam raz do robienia kartek:

notesików:

notesów:

i scrapów:

 

Śmieszna sprawa z tym layoutem – kiedy dotarł do mnie zestaw papierów Azurro, ten konkretny – La strada – wrzuciłam czym prędzej  na samo dno pudełka, bo stwierdziłam, że nigdy w życiu nic z nim nie zrobię. Jakoś nie przypadł mi do gustu. Potem, gdy zrobiłam mały notesik, spodobało mi się zestawienie turkusu z czernią – i w okamgnieniu wywlokłam La stradę, powycinałam, poprzyklejałam, poprzeszywałam maszyną, dodałam kilka zszywek i byłam z efektu niemożebnie zadowolona (szczególnie podoba mi  się, jak latarnia z tła koresponduje z tą ze zdjęcia).

Proszę, jak to się może zmienić :)

This  is one before last collection of UHK Gallery  papers :) It’s great to make cards, smoll notres, big notes and layouts.

Funny thing with this layout – when I received set of  Azurro papres, this particularone- La Strada – I hastily threw to the bottom of the box, I realized that I will not use it. Never. Somehow I didn’t like it. Then when I made a little notebook, I liked it a statement of turquoise with black – and in amoment I dragged La Strada out, cut out, stick out, made some machine sewing, I added a few staples, and I was really pleased with the result  (especially like a beacon from the background corresponds to the one with photos).

Scrub

Jakiś czas temu zakochałam się w ręcznie robionych kosmetykach. Robiłam sól do kąpieli i dwa rodzaje scrubów do ciała, ale kiedy znalazłam przepis na kokosowo-różany scrub – po prostu musiałam go wypróbować. Wyszedł niesamowity. Wygląda ślicznie, a że testerką wszystkich moich produktów jest Ania, będę więc miała także całkiem obiektywną ocenę użyteczności.

Osobiście – jestem nim zachwycona, natomiast następnym razem nieco zmienię proporcje, aby był bardziej ziarnisty i jeszcze bardziej aromatyczny.

Muszę też sprawdzić, jak długo można go przechowywać.

A to róża, która dostarczyła materiału – piękna odmiana róży angielskiej, o romantycznych, pełnych kwiatach. Płatki w pąku mają ciemnoróżowy kolor, a jaśnieją rozkwitając – opadające płatki są już tylko lekko różowawe. A pachnie – nieziemsko.

Tutaj krótko po deszczu, jeszcze z kropelkami. Piękna jest, prawda?

Some time ago I felt in love in homemade cosmetics. I’ve tried bath salt, and two kinds of body scrub, but lately I’ve found recipe for coconut&rose body scrub, so I had to try it! It looks lovely, and Ania is tester of my products, so we will have objective opinion about its usefulness.
Personally, I love it, but next time I’will change the proportions slightly, so it will be more grainy and more aromatic. I have to try also, how long I can store it.
And this is the rose, which provided the material – a beautiful variety of the English rose, a romantic one, with full flowers. Petals in bud are dark pink, but they become lighter when flower opens. Drooping petals are only slightly pinkish. And it smells amazingly!

« Newer Posts - Older Posts »