Feed on
Posts
Comments

Twórczo…

…spędziłam dwa dni urlopu które wzięłam za radą koleżanki. Tego mi było trzeba! Odsapnęłam, nabrałam energii, odżyłam… i tak jak sobie obiecałam, robiłam tylko miłe rzeczy. Nic to, że w domu nie było obiadu, lodówka świeciła pustkami, pranie leżało odłogiem, a porządki – ech, lepiej nie mówić :) W szale decoupage’owałam, szyłam, scrapbooking’owałam :) Między innymi wyprodukowałam poduszkę recyclingową :) To taka dziedzina sztuki – robótkowy recycling, czyli coś ładnego powstaje z niczego. Poduszka powstała z materiałowej torby na zakupy (troczki to uchwyty siatki :) i różnego rodzaju odzieżowych resztek. Jest tam fragment starej spódniczki, skrawek koszuli, a nawet – kawałek obicia kanapy. Guziki otrzymane w spadku po Babci, a do tego wszystkiego moje ukochane Ptaszki-Ulubiaszki (właściwie ptaki-cudaki).

 

poduszka.jpg

Podobne wpisy:

 

3 Responses to “Twórczo…”

  1. patrisha pisze:

    Ta poducha jest boSZSZSZSZka!!!!
    Ptaszki urocze, uwielbiam taki styl :)

  2. yennefer pisze:

    Najlepsza poduszka na świecie. Jest cudna :)

  3. […] nikt nie pamięta już mojej poduszki w ptaki-cudaki. Jedna z koleżanek jednak zapałała do niej wielkim uczuciem i złożyła […]

Leave a Reply