Feed on
Posts
Comments

Temat był krótki – „Natura”, ale niesamowicie „pojemny” i bardzo mi bliski, bo z wykształcenia jestem biologiem – konkretnie botanikiem (zawsze mówiłam o sobie „botanik z zacięciem ogólnym” :) ).
Bardzo długo zastanawiałam sie, jak powinna wyglądać ta karta. Jak na maleńkim skrawku papieru zawrzeć wszystkie uczucia, przeżycia, przemyślenia? Jak opisać zapach konwalii, szorstką sierść konia, poranny śpiew skowronka wysoko w niebie, gdy słońce gładzi mnie po twarzy a wiatr hula po polach? Jak narysować zachwyt na widok pierwszych przebiśniegów, kulących się pod krzakiem, wysypu mniszków na łące, włochatych za młodu liści buka, czy splotów bluszczu na kwitnącej wiśni? Jak krótko zapisać przelotne mgnienia motyli, brzęczenie pszczoły, szorstkość kociego języczka, przypadkowo napotkane w lesie sarny? Ostatecznie zdecydowałam się nie pisać nic :) Nakleiłam jedynie na moją kartę fragment zdjęcia wierzby, które zostało po robieniu wiosennego albumu i zasuszone kwiatki z mojego ogrodu.

natura1.JPG natura2.JPG

Hello Ladies :) I’s my card for this week. I’m biologist, so this prompt was special for me. But unexpectedly I had problem with doing my card, because the prompt was relevant with so many emotions, sensations and things – I wasn’t able to decide, which of them I should describe! At last I’ve decided, that I won’t write journalling at all! I’ve just stuck piece of photo on my card (it’s a willow’s leafs and twigs). On a photo I’ve glued flowers from my garden. On the other side of card I put only word „Nature” in my language.

Podobne wpisy:

 

13 Responses to “Mini art journal challenge – week 18”

  1. Bonjour Michelle!

    Merci for your nice message from Poland where mum has been years ago for holidays & had beautiful souvenirs (she still has got her embroided typical white & red blouse).
    A part of my family came from Königsberg (now Kaliningrad) & I believed it has been in Poland before to be in Russia long time ago.

    I love nature & your pics are great.

    Have a great weekend!

    Prolix
    {ThE fReNcH tOuCh} artsy english-français blog
    http://prolix.typepad.fr

  2. Elin pisze:

    Great card.

  3. Je@net pisze:

    What a beautiful card!! Great idea to glue flowers on it!! They’re lovely!!

  4. valerie pisze:

    gorgeous card love the flowers

  5. Dani pisze:

    Very nice cards !!

  6. debbie pisze:

    What a great job you have! The card is lovely :)

  7. Bonsoir Michelle,
    moi aussi j’aime la nature , ta carte est superbe, c’est un „coucou” chez nous la fleur jaune ;o)))
    Merci pour tes messages, tes visites me font très plaisir !
    A très bientôt ;o)
    Bises !

  8. valerie pisze:

    thanks for the comment on my blog no smell of peas just a stunning smell of summer

    Val

  9. mrc1471 pisze:

    this is awesome! and thats so awesome that you are a biologist.. isn’t it funny that the things are the dearest to you, can be the hardest to put into words?

  10. lavandula pisze:

    oj bardzo naturalnie wyszło,
    zielono i soczyście
    ładnie gra z tymi zakretaskami

  11. michelle pisze:

    Zakrętaski wyryte cyrklem :) uff, ależ się przy nich napracowałam :)

  12. Such pretty flowers!

  13. marikodzi pisze:

    :) jak ładnie o tym napisałaś i jaka fajna karta! coraz bardziej podoba mi się ten pomysł z kartami… tylko że u mnie systematyczności brak ;P

Leave a Reply