Feed on
Posts
Comments

Mam w ogródku maleńką wierzbę. W zasadzie w tej chwili adekwatniejsze byłoby stwierdzenie: „miałam”.

Jakiś czas temu wierzba zaczęła jakby maleć. Niknąć. Chudła w oczach właściwie. Kilka dni temu kiedy na nią spojrzałam, w sumie już prawie jej nie było. Z bliska, po dokładnym wpatrzeniu się w resztki drzewka tajemnica się wyjaśniła i wydało się, kto za tym stoi. Winowajcy zostali natychmiast  zaaresztowani do słoika i oczekują na deportację.

(Próbowałam oznaczyć gąsienice, ale nie mam żadnego klucza do oznaczania motyli, więc na razie pozostają bezimienne. Może ktoś z Was wie, jaki to gatunek?)

Digi scrap
A śmieszny digiscrap na tę okoliczność został wykonany oczywiście w GIMPie, z wykorzystaniem zestawu retrodiva {designs} „Happiness Mini Kit”, ze strony Digital Freebies.

.

I have a small willow tree in ma small garden. But now I should rather say: I had a small willow in my small garden. Few days ago I discovered, that willow is smaller and smaller day by day, and almost it’s not here! When I came closer, I found, who did it! Some caterpillars ate my willow!  They were found guilty, immediately arrested into a jar, and now they wait for deportation.

This funny digiscrap for this occasion was made using GIMP and retrodiva {designs} „Happiness Mini Kit” from Digital Freebies.

Podobne wpisy:

 

One Response to “Kto zjadł wierzbę? / Who ate willow?”

  1. finnabair pisze:

    o nieeee… .podła wierzbożerczyni!!!
    trutką ją jakąś..

Leave a Reply