Misiowa czapeczka / Bear beanie

Trochę było prucia i testów, i jeszcze trochę prucia, ale wreszcie się udało i jest czapeczka :)

Foto na modelu:

…i luzem :)


Tak więc w tym sezonie polecamy czekoladowy brąz i stylistykę naturalną :)


It was some ripping and testing, and more ripping, but I’ve finally made a bear beanie :)  So, this season we recommend chocolate brown and natural style :)

Podobne wpisy:

 

30 odpowiedzi do “Misiowa czapeczka / Bear beanie”

  1. Ale to już duuuży facet :) Czapeczka pierwsza klasa, kolory na zdjęciu piękne :) (niedługo nie opędzicie się od małolatek, zacznie się w przedszkolu, oj zacznie :P)

  2. masz jakiś wzór na tę czapeczkę :)? bo niedługo zostanę ciocią i może udałoby mi się obdarować Wiktorka takim prezentem! Zakochałam się w tej czapeczce, a i model niczego sobie :)

  3. Co do wzoru – robiłam ją z głowy, na zasadzie amigurumi (tyle że nie w kółko po spirali, ale łączyłam pełne rzędy oczkiem ścisłym) i nie półsłupkami, tylko – nie wiem jak się to nazywa po polsku – ale po angielsku half double stitch – nawijasz włóczkę na szydełko, przeciągasz z tyłu, nawijasz znowu (3 pętelki na szydełku) i przeciagasz przez wszystkie trzy od razu.

  4. Miszelko, on jest najsłodszym Jasiem na całej kuli ziemskiej. Czapeczkę piękną zrobiłaś, owszem, ale wybacz oprzeć się nie mogę głaskaniu się po własnym policzku z ochoty pogłaskania Jego.

  5. Jan jest cudowny, w czapeczce prezentuje się rewelacyjnie. Całość do wyściskania, obcałowania i wytulenia :)

  6. Ojej, jesteś wielka, czapeczka fantastyczna, wogole podziwam, ze dalas ja zrobic przy maluchu i do tego taka perfekcyjna! A warto bylo, bo Twoja dzidzia wygląda w niej prześlicznie!

  7. Ale słodziak :)))
    No, a jeszcze jak Ty będziesz go ubierać w swoje wytwory, to padniemy tutaj z zachwytu. Już się zaczyna! :)))
    (no i kto powiedział, że brązowy nie jest kolorem dla słodkich maleńkich chłopców???)

  8. Szczerze, to na Twoim miejscu zastanowiłabym się, czy nie dać go na jakiś casting, bo jak widzę taką uroczą buziuchnę, to od razu mi się kojarzą takie maluszki z reklam ;). Zrobiłby karierę Jasiu, nie ma co!

  9. kochana, ależ ten twój niedźwiadek śliczny. i jaki już duży! musimy się w końcu spotkać, cobyśmy mogli się poznać osobiście :)

  10. Niech już się ociepli, bo znowu zobaczę Jasia. Uroczo wygląda w czapeczce, dodaje jej niebywałego piękna :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *