Feed on
Posts
Comments

Category Archive for 'Ogród'

Zaczęło się od zdjęcia zobaczonego w gazecie. Potem poszukałam więcej informacji w internecie, i zakochałam się w domkach dla owadów.
Zaczęłam od prostego, w malej drewnianej skrzyneczce.

Następny był już nieco bardziej ozdobny i trafił do Guriany.

A pomysł na ten największy dojrzewał dość długo, długo też trwało zbieranie materiałów. Wiedziałam od razu, że przeznaczę na to tę skrzynkę.

Patyki różnej grubości, gałęzie i pień, drewniane strużyny, mech, kawałki kory, gliniane doniczki i 3 stare książki – wszystko to pięknie wygląda i jest świetnym miejscem na zimowanie dla wszystkich małych stworzeń zamieszkujących mój ogródek :)

Everything started when I saw a photo in some magazine. Then I searched the web and I found more informations about insects houses. So I made – first one was rather simple, in small wooden box.
Next one was decorated and it was gift for Guriana.
And for a long time I thought about the biggest one – I knew that I will use those potatoe crate. I used some moss, and twigs, and trunk and also flower pots with wooden hay and even three old books. Now all small creatures from my garden can spend whole winter in this insects house :)

Był dżin w butelce, teraz jest ogródek :)

Ogród w butelce

Ogród w butelce

A słoikowe ogródki nieco się rozrosły ostatnio :)

Ogród w słoiku

Ogród w słoiku

There was genie in the bottle, and I have garden in the bottle. :) And much more jar gardens :)

Tags: , , , , ,

W słoiku / In the jar

Można trzymać w słoiku whisky, a można i co innego :) Ja mam na przykład ogród w słoiku :)

Kilka warstw żwiru i piasku, żyzna ziemia, różne gatunki mchu, skalnica…

… koneweczka z mojego tyciego ogródka…

…i jeszcze widok z góry…

You can store whisky in the jar, but I have a jar with the garden. Few layers of sand, rich soil, few moses species and Saxifraga plant. Also watering can from my outdoor wee garden.
Lovely place, isn’t?

Tags: , , , , ,

Relaks / Relax

W pogodę taką jak ta najchętniej śpiewałabym ze szczęścia. Wszystko aż kipi życiem i wiosną – ciągnie mnie już na zewnątrz. W ramach wspomnień – mały layout z Dharmą w roli głównej. Dharma z nosem w koniczynie – pełen relaks :)

I nic nie poradzę, musicie obejrzeć mojego pierwszego krokusa i bratki. Wiem, to samo co roku i zapewne na wszystkich blogach – ale co zrobić, to zawsze mały cud :)
A więc, szczęsliwej wiosny życzę!

.

When weather is like that I want to sing – what a joy. Everything is so lively and full of spring – I want to go outside. As a memory – fast layout with my Dharma. Dharma with nose at clovers – - it’s full relax :)
And I can’t help it – you just have to see my first Crocus and pansies – I know, that every year they are the same, and they are on every blog – but I think each time it’s a small miracle :)
So, happy spring!

Nie należę do wspaniałych pływaków, ale jednak w upały tęskniłam za wodą. Wystarczyłoby mi jej tyle tylko, żeby posiedzieć przy niej, popatrzeć na fale, wdychać zapach wodorostów i mułu. A że nie miałam możliwości wybrania się  nad jezioro, więc zrealizowałam swój dawny plan – założyć oczko wodne w ogrodzie. Może oczkiem wodnym bym tego nie nazwała, ale jest to tyci stawek. Gliniana dzieża wyszukana w Czaczu, otoczaki przywiezione przez przyjaciółkę z jakiejś eskapady, do tego strzałka wodna, mini tatarak, sit i pięciornik błotny – i voilà!

Tycie oczko wodne

I’m not a great swimmer, but during hot days I missed water. Just to look at, to breath mud fragrance and watch waves. I hadn’t possibility to go to lakeshore, so I realized my old plan – to make a pond in my small garden. Pond is to big word – it’s a tiny pond – a wee rather. So – earthenware kneading-trough, pebbles which my friend bought me from her travel, arrowhead, calamus, juncus and Purple Marshlocks – and voilà!

Tycie oczko wodne

To już połowa maja – połowa wyzwania! Zajęcie na dziś to…

v

…sztuka ogrodnicza :) Posadziłam w ogródku kolejną różę – naprzeciw okna, żeby lepiej móc ją podziwiać, kiedy zakwitnie.

W ogrodzie

Cymbalaria wylądowała na grządce w półcieniu, a szczypiorek – tuż koło szałwii.

W ogrodzie

Ostatnie bratki trafiły do koszyka…

W ogrodzie

…a tuż przed zmrokiem starczyło czasu by nacieszyć się ostatnimi narcyzami i przekwitającą już magnolią…

W ogrodzie W ogrodzie

…podziwiać serduszkę w pełnym rozkwicie i krople deszczu na liściach orlika.

W ogrodzie W ogrodzie

.
It’s half of May – it’s also half of my challenge :) Art for today is… art of gardening! I planted rose, and cymbalaria, I situated Chives near the sage. Last pansies are in basket, and also I was able to admire last daffodils and magnolia’s flower, Dicentra spectabilis and rain drops on Columbine’s leaves.

Sztuka codziennie

Older Posts »