Feed on
Posts
Comments

Dwudziesty / Twentieth

Dwudziesty :) Wigilia tuż tuż :)
Prezencik na szybko? Tak na „last minute”? Może maleńka kosmetyczka? Taka, którą łatwo zmieścić do torebki czy kieszeni, która pomieści drobne dziewczyńskie drobiazgi i którą miło wręczyć przyjaciółce. Zmieści się też do koperty, razem z życzeniami, jako miły upominek.
Potrzebny będzie materiał na wierzch i drugi na podszewkę, oraz zamek błyskawiczny. Przydać się może wstążeczka i ewentualnie guziki do ozdoby. No i maszyna do szycia lub igła i nitka.

Z tkanin wycinam 2 prostokąty…

…i składam je prawymi stronami do środka.

Wzdłuż jednego z krótszych boków wsuwam zamek błyskawiczny, tak by stykał się krawędzią z brzegami materiałów…

…i spinam całość szpilkami…

…po czym przeszywam na maszynie (najwygodniej ze stopka do zamków). Teraz dość ważny moment – spiecie drugiej strony zamka. Aby się nie pomylić, najlepiej rozłożyć całość płasko. Po prawej stronie mamy wszyty już zamek, po lewej – wolne końce materiału. Zostawiając zamek na swoim miejscu, unosimy lekko wierzchni materiał (nadal prawą strona do dołu i przesuwamy w prawo, składając go na pół do środka, tak, aby jego brzeg zrównał się z wolnym brzegiem zamka. Przytrzymując zamek i wierzchni materiał, to samo robimy z podszewką.  Spinamy całość szpilkami -  materiał i podszewkę prawymi stronami do siebie i nasz wolny brzeg zamka między nimi. Przeszywamy to na maszynie.

W przekroju nasza kosmetyczka przypomina teraz ósemkę – materiały to brzuszki ósemki, połączone zamkiem.

Wywracamy robótkę podszewka do góry i rozkładamy płasko…

…spinając szpilkami z obu boków. Górna część – nad zamkiem – powinna być węższa od dolnej. Rozpinamy zamek (inaczej nie będziemy mogli przewrócić kosmetyczki na prawą stronę.

Przeszywamy boki, zabezpieczając dobrze zamek (można przeszyć go kilkakrotnie).

Na końcu obcinamy nadmiar materiału i zamka po bokach i zabezpieczamy całość przeszywając zygzakiem.

Przewracamy kosmetyczkę na prawą stronę. Jeszcze tylko delikatne przeprasowanie, mała wstążeczka na zamek i ewentualnie guziczki dla ozdoby. I gotowy upominek :)

Twentieth! Christmas Eve is coming!
Maybe you want some gift tutorial? Last minute gift? It’s small pouch, which is perfect for those girly stuff. It’s easy to make, easy to send in the envelope with greetings card as a cute gift.
You will need two kinds of fabric (for the front and for lining) and the zipper. Some piece of ribbon or buttons as an embelishment. And of course – sewing machine or needle and thread.
Cut tho rectangles -from lining and from outer fabric. Lay it down with rightt side facing. Lay zipper between them, secure with pins and sewn them down. I repeat it ion the other side of zipper – it’s really important moment, be careful to sew it properly. When you lay your pouch down, it has free edges of fabric in the left side and fabric with zipper on the right side. just fold the outer fabric down (with right side still faced down) and lay it onthe zipper edge. Do the same with lining. Now secure it with pins and sew it down.
Turn it with lining out. Fold it with upper side smaller thet the other (those under the zipper). Pin the edges and left the zipper open. Sew it down along the edges. Cut excess of fabric and secure with zigzac stitches. Now you can turn it right side out and wrap in patterned paper to give as hand made gift :)

Tags:

Trudno mi uwierzyć, że to już dziewiętnasty :) To ten moment w grudniu, gdy stwierdzam, ze wpadłam w jakąś dziurę czasoprzestrzenna i w ogóle nie mam pojęcia, gdzie podział się czas :) Czy ktoś ukradł początek grudnia? I jakim cudem znowu jestem do tyłu z robotą :) Uszka nie polepione, pierniczki niepolukrowane, dobrze że chociaż okna błyszczą czystością :)
Jak zwykle na ostatni moment wysyłam kartki. Jeśli Wy także nagle obudziłyście się bez wysłanych życzeń – podrzucam niezawodny pomysł na kartkę.
Potrzebna jest baza kartki, 3 rodzaje papieru, wstążka i coś do ozdoby (ćwiek, tekturka, guzik itd).
Z papieru wycinam prostokąt nieco mniejszy niż baza kartki. Z pozostałych dwóch rodzajów papieru wycinam prostokąty o tej samej długości, po czym drę papier w ten sposób, aby prostokąty miały coraz mniejszą szerokość. Przyklejam je jeden na drugim, na końcu dodaję jeszcze wstążkę. Teraz wystarczy dodać jeszcze jeden dekoracyjny element – tekturową śnieżynkę pociągniętą Crackle Paint, ćwiek, guzik, lub stempelek. Można jeszcze obszyć całość na maszynie – i można przyklejać do bazy kartki. Do tego życzenia prosto z serca – i już!

It’s hard to believe, that it’s nineteenth already! It’s that time of December when I start to think, that I’ve lost in some kind of time and space hole. Where is the time? Who stole all December? And how I could be late for God sake? I have so many things to catch up with! Dumpling are not ready yet, gingerbread cookies are not baked. It’s great that I have my windows clean at least!
I used to be late with sending cards. So, if you’re late to, maybe you will find my recipe for cards. You will need to have some cardstock for card base, and three kind of patterned paper. Piece of ribbon and some embelishment.
I cut patterned paper to shape of my card base. Other papers I cut to the same lenght, and I tear paper on the edges to the shorter width, just to have two rectangles – one smaller than the other. I stick them to the first one, I add piuece of ribbon horizontally. Then I add some embelishment at the right side – button, brad, or paper snowflake painted with Crackle paint. I glue it all to my card base. It’s almost done – you just have to write few sentences and warm wishes, put it to the envelope and send!

Tags:

Osiemnasty / Eighteenth

18 grudnia. Gwiazdka tuż, tuż :)
Dziś czas na pomander. Nie wyobrażam sobie już Świąt bez tej pachnącej ozdóbki. O historii pachnących kul więcej powie Wikipedia, a tymczasem mandarynki, cytryny, lub pomarańcze szpikujemy goździkami i rozstawiamy lub wieszamy w mieszkaniu. Dzięki goździkom cytrusy schną nie psując się zupełnie. Zapach jest niesamowity – i taki prawdziwie Gwiazdkowy :)
(wybaczcie kiepskie zdjęcia – światło to nie jest to,o co w grudniu najłatwiej :)

Strasznie lubię wieszać je pod lampą – ciepło z żarówki dodatkowo pobudza je do pachnienia :D


18th of December. Christmas is so close :)
Today is time for pomander making :) About history of that scented globe you can read at Wikipedia, and in the meanwhile you can studded orange, lemon or mandarin with cloves. It prevents fruits from decy. Pomander has so lovely scent! In Christmas style! And forgive me blurry photos – In December that is lack of light :/

Tags:

Już siedemnasty! Ależ ten czas leci!

Podzielę się dziś z Wami kilkoma pomysłami, które znalazłam buszując w sieci- może przydadzą sie Wamw dekorowaniu domu na Święta :)
Klik w fotkę zaprowadzi Was na stronę tutorialu :)
Śliczne, papierowe choink u Craft&Creativity:

Papierowe ozdóbki choinkowe u Rust and Sunshine:

Proste efektowene filcowe choinki u Julii Crossland:

i niesamowita szopka Wild Olive:

Ach, jeszcze koniecznie te łyżwy od Skunkboy Creatures:

It’s seventeenth! Time passed by so quickly! Today I will hare some lovely tutorials I’ve found while browsing Internet. Click on the photo to go to the tutorial page!

Tags:

Szesnasty / Sixteenth

Szesnasty grudnia! Już tylko 7 dni do Gwiazdki!
Dziś więc coś na szybko – gniazdkowy wisiorek :) Przy okazji wyręczę się, bo tutorial nie mojego autorstwa – znajdziecie go na blogu Sary Ortegi.

Urocze, prawda? I jakie fotogeniczne! Wystarczy jeszcze odrobina sznurka woskowanego lub rzemyka i wisiorek gotowy. Wersja na łańcuszku będzie bardziej elegancka.
Miłego wieczoru!

It’s sixteenth of December! And it’s only 7 days left to Christmas Eve!

So today some easy-peasy project – and in addition it’s not my tutorial so it’s easy for me :) It’s bird nest pendant – you can find tutorial at Sarah Ortega’s blog.
You can hang it on waxed string or on the chain.
Have a great evening!

Tags:

Piętnasty / Fifteenth

Piętnasty grudnia :) 8 dni do Gwiazdki.
Dziś szyłam okładki na książki. Mogą być pięknym dodatkiem do ofiarowywanej pod choinkę książki. Ja w swoją obłożyłam Boże Narodzenie w Lost River – książkę, która razem z Opowieścią wigilijną należy do mojego grudniowego zestawu obowiązkowego.
Potrzebne będą kawałek materiału i koronki, książka na wzór, guziki, kawałek sznurka lub wstążki, no i oczywiście nożyczki, igła i nitka, lub maszyna do szycia.

Z materiału wycinam pas szerokości nieco większej niż książka. Jak zwykle – niczego nie odmierzam i nie obliczam, tylko szyję na oko, przykładając książkę jako wzór :) Brzegi materiału zakładam do środka na wysokość książki…

…i przeszywam. Podwijam też krótsze boki…

… i też przeszywam na maszynie.

na prawej stronie, w połowie wysokości naszywam jeszcze ozdobna koronkę.

Na samym końcu podwijam mocno krótsze brzegi (jak przy owijaniu książki papierem) i przeszywam tuż przy krawędzi. Na froncie doszywam guzik i kawałek bawełnianego sznureczka, dzięki którym książkę można zamknąć. I gotowe :)

Fifteenth of December :) 8 days to Christmas Eve.
Today I’ve sewn covers for books. It can be great for books which you give as gifts. I made it for myself, for a book which is my every December reading. You ill need piece of fabric, button, piece of string or ribbon, needle and thread or sewing machine, and your book as a pattern :)

Lay your book at the fabric and cut the fabric piece bigger than book – about 5 cm at every edge.
Fold at the top and at the bottom to book’s size and sew it down. Fold the shorter edges and sew it too. Add the lace horizontaly in half of the height. Now you can fold and sew shorter edges – use a book as a pattern ( do it just like you do with the paper). Sew a string or ribbon and a button at the front – you will be able to close and lock the book.
Have a nice evening :)

Tags:

« Newer Posts - Older Posts »