Marzę / Dreaming

…a nic nie kojarzy mi się tak z marzeniami jak bańki mydlane – kolorowe i ulotne. To jedno z moich ulubionych zdjęć, z zeszłego roku, zrobione w dniu moich urodzin, w ogródku.
Scrap 30×30, na grubej tekturze, z mnóstwem mediów, powstał podczas wspaniałego weekendu w cudownym towarzystwie – ale o tym może później :)

I jeszcze detale :)

 

… and for me dreams are like soap bubbles – colorful and ephemeral. This is one of my favorite photos – taken last year on my Layout was made in 30×30 size, on thick cardboard, with a lot of the media, and it was created during a wonderful weekend in a wonderful company – but more on this topic maybe later :)

Kremowy / Cream

…jest UHKowy kit Creme de la Creme, przygotowany z okazji urodzin sklepu :)
Muszę powiedzieć, że bardzo miło mi się z nim pracowało. Powstały przy tej okazji:
tag

scrap (dawno nie robiłam LO 30×30, cudnie było do tego wrócić! – tekst nieco niewidoczny, wycięty ze starej książki „tymczasem ja”)

i crème de la crème czyli albumik na imieniny Guriany – prezent nieco spóźniony, ale za to podsumowujący nasze wypady na pchli targ do Starej Rzeźni, gdzie w każdą drugą sobotę miesiąca do spółki z Cynką oddajemy się nałogowemu przebieraniu w starociach i kupowaniu żelastwa :)

Albumik powstał na bazie torebeczek z szarego papieru, zszytych razem i zagiętych przy grzbiecie – ten patent strasznie przypadł mi do gustu i na pewno nie raz jeszcze go wykorzystam.

Cream is a colour of UHK GAllery scrapbooking kit Creme de la Creme, prepared as a celebration of store’s birthday :)
I have to say, that it was great to work with it. I made a tag, then – scrapbooking layout – it was long time when I last did 30×30 lo – and it was great to do it again Text is rather small, cause I cut it from the book – but it says „in the meantime” :)
Also I made album for my friend Guriana – it’s album about our tradition – at second Saturday of each month we go with Cynka the flea market and buy antiques and metal parts :) I made my album using paper bags folded and sewed together. I discovered this way of binding and I will use it again for sure!

Czarna oliwka / Black olive

Miała być Śliwką, ale w takim kolorze ich nie produkowali.

Moje spełnione marzenie, dzięki któremu świat będzie bliższy, wyjazdy z naszym zwierzęcym stadem – prostsze, a kilka innych marzeń – łatwiejszych do spełnienia :) Jestem taka szczęśliwa!

Poznajcie moi drodzy – Czarną Oliwkę – krążownika szos :)

She had to have Plum name – but they weren’t produce in that colour.

My dream come true. The world will be smaller now, journeys with our animals will be simplier, and some of my dreams will be easier to realize :) I’m so happy!

So, Everybode, it’s time to introduce – our Black Olive :)